×

BOSKI BEZ! Peeling i Balsam z Joanny!

Uwielbiam zapach bzu!
Wiosna, koniec maja, początek czerwca, te piękne kwiaty i ten bosski zapach!
Jak miło, że mogę go mieć teraz cały czas...

Oba kosmetyki kupiłam, sobie sama, jak zobaczyłam bez na opakowaniu to aż mi się japulka uśmiechnęła. Oba są baaardzo fajne.  Najpierw kupiłam peeling, dwa dni później, w innej drogerii, balsam.
Na pierwszy rzut idzie peeling:

Joanna, Z Apteczki Babuni, Peeling do ciała wygładzający z ekstraktem z bzu





Według producenta:


Peeling do ciała wygładzający z ekstraktem z bzu
- SPRAWDZONA RECEPTURA –
Poznaj sprawdzoną recepturę na skuteczne oczyszczanie ciała. Peeling doskonale myje, a gruboziarniste drobinki wspomagają prces złuszczania zrogowaciałych warstw naskórka. Wykonywanie masażu w czasie kąpieli pobudza mikrokrążenie.
- SIŁA SKŁADNIKA PIELĘGNUJĄCEGO –
Mycie oczyszcza skórę, ale jednocześnie pozbawia go swoistego płaszcza ochronnego, dlatego też wzbogaciliśmy peeling w:
Ekstrakt z bzu – wpływa na poprawę kondycji skóry, subtelnie ją łagodząc i wygładzając.
Po zastosowaniu kosmetyku, skóra jest dobrze przygotowana do stosowania kolejnych produktów pielęgnujących.
- EFEKT –
Peeling do ciała przeznaczony jest do częstego stosowania, Dzięki dopracowanej recepturze, kosmetyk doskonale myje, wygładza i odświeża ciało. Starannie dobrana kompozycja zapachowa otula całe ciało kojącym zapachem bzu.
W rezultacie jego stosowania uzyskasz:
- Skórę świeżą i pięknie pachnącą
- Gładszą i milszą w dotyku
- Bardziej jędrną i elastyczną

Moja opinia:

Zapach: Jestem zachwycona tym peelingiem od pierwszego otwarcia słoiczka! Peeling przepięknie pachnie bzem, cudnie! Pachnie jak bzowe perfumy Yves Rocher ( ta stara wersja ). Niestety niezbyt długo utrzymuje się na skórze.
Opakowanie: Peeling jest w ładnym plastikowym słoiczku z nakrętką. Mi nie przeszkadzają peelingi w słoiczkach, ponieważ na czas peelingowania się zakręcam prysznic, więc woda się do niego nie naleje. Niestety ie posiada foliowego zabezpieczenia. Pojemność: 300 ml.
Konsystencja : Peeling ma konsystencję rzadkiej galaretki, w której zatopione są bardzo małe drobinki. Mam takie wrażenie, jakby były tam też bąbelki powietrza. Wygląda to bardzo fajnie! Początkowo obawiałam się, że peeling przez tą rzadkość będzie mało wydajny, jednak wystarczy go na prawdę niewielka ilość ( na poniższym zdjęciu jest po 3 użyciach a niewiele widać ubytku - teraz jest go już trochę mniej).
Działanie: Niech Was nie zwiodą te bardzo małe drobinki. Może i są malutkie, ale za to jest ich dużo i są dosyć ostre. Peeling na prawdę bardzo fajnie wygładza. Stosowałam go zarówno na suchą jak i na mokrą skórę, w obu przypadkach sprawdził się świetnie. Pozostawił skórę gładką, oczyszczoną, dobrze ukrwioną, pachnącą ( po samym peelingu niestety nie za długo). Trzeba pamiętać o dokładnym spłukaniu ciała. To nie jest peeling cukrowy, choć drobinki są troszkę podobne do kryształków cukru.
Zalety:  duża wydajność, wspaniały zapach, dobre ścieranie, świetne wygładzanie.
Wady: brak foliowego zabezpieczenia, co nie jest wadą produktu, tylko jego opakowania.
Czy producent dotrzymuje słowa?: Jak najbardziej TAK
Czy kupię ponownie?: Zdecydowanie TAK
, spróbuję również innych wersji ( miodowa i oliwkowa)
Cena: ja zapłaciłam 12,50 zł 


A teraz drugi produkt:

Joanna, Z Apteczki Babuni, Balsam do ciała Regenerujący do skóry bardzo suchej


Według producenta:


Balsam do ciała Regenerujący z ekstraktem z bzu
- UNIKALNA RECEPTURA –
Czerpiąc z tradycji medycyny ludowej opracowaliśmy recepturę opartą na naturalnych składnikach wspomagających pielęgnację ciała.
- SIŁA NATURY –
Skorzystaj z wieloletnich doświadczeń i mądrości pokoleń – poznaj sprawdzoną receptę na skuteczną pielęgnację ciała:
Ekstrakt z bzu – działa łagodząco i wygładzająco na skórę
Olej ze słodkich migdałów – cenny ze względu na obecność nienasyconych kwasów tłuszczowych – mających szczególnie silne zdolności zmiękczania naskórka i wzmacniania lipidowej bariery ochronnej skóry.
- EFEKT –
Regenerujący balsam do ciała przeznaczony jest do codziennego stosowania. Dzięki wyjątkowo dopracowanej recepturze, kosmetyk doskonale rozprowadza się na skórze i szybko się wchłania. Dodatkowo użyte składniki aktywne wpływają na poprawę kondycji i wyglądu Twojej skóry. W rezultacie jego stosowania uzyskasz:
- Doskonałą regenerację całego ciała
- Poprawę jędrności skóry
- Jedwabistość i miękkość w dotyku

Moja opinia:


Zapach: Tak samo bosko bzowy! Po posmarowaniu nie mogę przestać się wąchać. Zapach na skórze utrzymuje się bardzo długo, oczywiście z czasem jest coraz mniej intensywny. Pachnie przepięknie.
Opakowanie: Balsam jest w dużej 500 g butelce z POMPKĄ. Uwielbiam kiedy kosmetyki mają pompki. Zapewnia to higieniczne używanie kosmetyku. Pompka ma zabezpieczenie, po przekręceniu bloku się, więc spokojnie możemy spakować balsam do jakiegoś bagażu, bez obawy, że się coś naciśnie.
Konsystencja: Nie za rzadki, nie za gęsty balsam. Bardzo wygodnie wydobywamy go za pomocą pompki. Balsam natychmiast się wchłania. Bardzo dobrze się rozprowadza, przez co jest dosyć wydajny. Nie pozostawia tłustej warstwy ani filmu.
Działanie: Balsam przeznaczony jest do skóry bardzo suchej i uważam, że nawet do niej może się nadawać. Może nie jako do zadań specjalnych, ale do codziennej pielęgnacji na pewno. Skóra po jego użyciu jest miękka, delikatna i bardzo pięknie pachnie. Nadaje się nawet na moje suche łydki. Oprócz pięknego zapachu balsam ma jeszcze jedną wspaniałą zaletę. Po posmarowaniu się nim odczuwam efekt natychmiastowego nawilżenia skóry, które dosyć długo się utrzymuje. Balsam szybko się wchłania, ale cały czas czuję, że się posmarowałam. Nie jest to nieprzyjemne uczucie, wręcz przeciwnie, uwielbiam je! Skóra dłuugo pachnie, jest odżywiona i nawilżona, gładziutka. Balsam jest super!
Zalety: Piękny zapach, opakowanie z pompką, bardzo dobre nawilżanie
Wady: wg mnie brak
Czy producent dotrzymuje słowa?: Zdecydowanie TAK
Czy kupię ponownie?: Ojj TAK, i w tym przypadku może również skuszę się na pozostałe wersje.
Cena:  w promocji zapłaciłam 8,50 albo 8,90 zł

PODSUMOWUJĄC:
Z obu kosmetyków jestem bardzo zadowolona. Uważam, że to świetne podukty, bardzo wydajne i za rozsądną cenę.
Chciałabym jeszcze wypróbować kąpiel solankową z ekstraktem z bzu.
A balsam i peeling tworzą z Bzem z Yves Rocher pięknie pachnące TRIO!

Mam nadzieję, że przebrnęliście przez ten długi post.
Jakie znacie jeszcze kosmetyki o zapachu bzu?
Próbowałyście już tego peelingu i/lub balsamu?

Anna

19 komentarzy:

  1. Podejrzewam, że zakochałabym sie w zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli lubisz zapach bzu - to miłość od pierwszego węchu gwarantowana!

      Usuń
  2. Ale mnie wszystkie kusicie tym bzem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy lubię? Uwielbiam!
      Co do dzieciaczka - młodzi napisali na zaproszeniu, że zamiast kwiatów chcą pieluchy i mokre chusteczki dla Arturka, więc pomyślałam o torcie z pampersów, są takie na allegro, co o tym myślisz?

      Usuń
    2. To polecam Ci w takim razie ten balsam i peeling.
      Tort z pampersów boski! Rozumiem, iż nie byłabyś sobą, gdybyś nie dokupiła do tego jakiegoś kosmetyku dla dzieci :) Bardzo fajne są HIPP. Johnson's Baby i Nivea Baby też są OKI.
      A dla młodych? Chcesz im dać prezent - pamiątkę czy raczej taki użyteczny?

      Usuń
    3. Myślę, że młodym to raczej pieniądze, nie chcę im sprezentować dziesiątego z rzędu żelazka, czy dwudziestego kompletu talerzy :)
      Myślę, że NIVEA Baby jest ok, coś z pewnością dorzucę!
      Dzięki za pomoc :*

      Usuń
  3. Peeling uwielbiam jest jak narazie moim numerem 1!!! :) A na balsam się zaczaję jak mi się wszystkie moje zapasy skończą :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To nie ten z Biedronki, tam była seria Air Flow, a ja do testowania dostałam Glam Wear :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Biedronkowe są tutaj http://www.bell-kosmetyki.pl/b%C3%82%C5%82yszczyki-flow-colour-boom-c-80_117_192.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Posiadam ten peeling z bzem i masło do ciała z bawełną :) w obu produktach dosłownie się zakochałam ! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy ten peeling. Muszę go wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak tylko skończę projekt denko wśród peelingów kupię ten

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. Hi hi, skoro sama się skusiłam, to i Ty możesz :)

      Usuń
  10. Tez wziełam to masełko bo myślałam ze jest z bzem i zobaczyłam dopiero w domu ze to bawełna i wcale nie żałuje:) zapach trudno okreśłić ale jest lekki i przyjemny:) podejrzewam ze jak scrub pachnie bzem to maslo pachnie bawełna:) zapach na skórze długo sie utrzymuje:) ja aktualnie jestem w nim zakochana :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam wszystko co bzowe! Dla odmiany mam ten peeling miód i mleko - pycha:D

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Kosmetykoholizm , Blogger