Strony

poniedziałek, 6 sierpnia 2012

Kropeczki i pierwszy "morski" makijaż

Z góry przepraszam za jakość zdjęć. Musiałam wyprowadzić się na kilka dnie z Juniorkiem ( mężuś robi remont) i nie wzięłam aparatu. Zostaje mi tylko telefon, który zdjęcia robi po prostu średnie.

Spróbowałam dzisiaj kropeczek - efekt godny zachwytu to nie jest, no cóż... to moje pierwsze kropeczki, robione w dodatku długopisem :) Świeże pazurki jeszcze mokry bez poprawek.


I pierwszy mój makijaż w kolorach innych niż róże, fiolety, brązy i szarości.



Niestety zdjęcia są słabiutkie. Cienie to Ruby Rose - duża paleta - takie sobie, utrzymały się do popołudnia.

2 komentarze:

  1. ŚWIETNE PAZURKI - CUDOWNOŚCI :) CIEKAWIE JE ZROBIŁAS :) A MAKIJAZ GENIALNY :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Gosiu - kropeczki nakładałam starym długopisem z dużą okrągłą końcówką. a jeżeli na prawdę chcesz szal z mojego drugiego bloga to pisz na anna.chsamson@gmail.com

      Usuń