Strony

wtorek, 4 września 2012

Niespodzianka...





Obiecałam Wam post o niespodziance.
Proszę bardzo.

Niespodzianki były dwie.

Ambasadorką hospicjum Alma Spei jest Pani Małgorzata Ostrowska-Królikowska.
W niedzielę Pani Małgorzata, wraz z mężem, Pawłem Królikowski, odwiedzili nas w Jałowcowej Górze.






Niespodzianka druga
Wszystkie mamy otrzymały niespodzianki od firmy Lirene




Krem na dzień i pod oczy Folacyna Intense


Dziękujemy!!!! 

Zapraszam do obejrzenia zdjęć z Jałowcowej Góry

PIĄTEK

SOBOTA

NIEDZIELA



9 komentarzy:

  1. Super! A z prezentu, to tez bym sie cieszyla;)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo gratuluję takich niespodzianek :))))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo miłą niespodziankę zrobiło Lirene:)

    OdpowiedzUsuń
  4. super:) bardzo fajna akcja jeśli można to tak nazwać. no i bardzo miło ze strony Lirene:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niesamowita niespodzianka a upominek od Lirene na pewno był taką wisienką na torcie podczas tego miłego dnia!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja taką niespodziankę mam co wyjdę na wieś :P Miło z ich strony że przyjechali.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak to opłaca się pomagać innym

    OdpowiedzUsuń
  8. O, Pan Bobek z wolontariatu! Brałam kiedyś udział w wolontariacie Alma Spei (m.in. byłam św. Mikołajem, pomagałam w akcji "szlachetna paczka" i sprzedawałam rzeczy w szkole, z których pieniądze były przekazane na rzecz AS.) :) Popieram takie inicjatywy i trzymam kciuki za organizację! :)
    Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń