×

Milla Jovovich i City Rush od AVON

Witajcie,

Wiedziona impulsem, kartką w katalogu oraz osobą Milli, zamówiłam perfumy City Rush :)
Wodę toaletową znaczy się.



Jak to ja potarłam kartkę, poczułam ładny zapach i zdecydowałam "Zamów mi" :)
Hmm.... no cóż, trochę inaczej mi ta kartka w Katalogu pachniała :)

City Rush są bardzo słodkie. Należą do kategorii kwiatowo - orientalnej.
Nuty : śliwka, czarna dalia, drzewo kaszmirowe

Najbardziej przypomina nie Ode l'Amour  z Yves Rocher.

Troszkę się rozczarowałam, ale nie żeby mi się nie podobał. Tylko ciut za słodki. Zużyję go jednak na pewno :)



Do kompletu dostałam żel i balsam do ciała z tej serii, które pachną identycznie. Zapach obu kosmetyków utrzymuje się dość długo na skórze, balsamu nawet ze 4 godziny.
Zapach perfum też dosyć długo się utrzymuje - tak z 6-7 godzin. Zresztą... ja i tak często się lubię psiknąć i perfumy mam zawsze przy sobie :) ot, taki mój nałóg ;)

Znacie?

Pozdrawiam,
Ania

27 komentarzy:

  1. nie znam ;) Aczkolwiek nazwa kojarzy mi sie z mega perfumami ktore keidys dostalam od Gucciego ;))
    fajnie ze dostalas dodatkowo kosmetyki pachnace podobnie ;D na pewno to sprawia ze zapach jest intensywniejszy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam tego zapachu niestety, ale lubię takie słodkie aromaty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mentosia, Ty lubisz ENIGMĘ, więc powinny Ci się spodobać. Choć są mniej głębokie a bardziej słodkie.
      Ale, ale... wąchałaś kiedyś Victorię Beckham Signature, w buteleczce z kwiatuszkiem. One na pewno by Ci się spodobały!

      Usuń
    2. Wiesz co ja zrobiłam? Zamawiałam ENIGMĘ na aukcji i zamiast tej normalnej wersji, wzięłam Dare To Dream... I nie wiem jak one pachną totalnie, boję się, że to nie mój zapach :(

      Usuń
    3. Zdjęcie było zwykłej Enigmy, opis też, ale nie spojrzałam na numerek z katalogu :(
      Mam nadzieję, że nie będę musiała ich oddawać i nie będą takie złe. Czytałam kilka opinii, jedne dziewczyny piszą, że słodkie, drugie że orzeźwiające... Sama już nie wiem. W poniedziałek wysłali, czekam za przesyłką.

      Usuń
    4. No właśnie sęk w tym, że wysłali Dare to Dream, a ja nie zauważyłam tego, co jest napisane drobnym druczkiem...
      Hmm z Marizy będę zamawiać dla siebie, ale to przed świętami, jak na razie też klientek nie mam.

      Usuń
  3. oj to jest moje nowe marzenie, bardzo podoba mi się ten zapach

    OdpowiedzUsuń
  4. a można je mieć za jedyne 1 zł :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wygląda zachęcająco... ciekawa jestem jej trwałości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paula,
      Tak jak pisałam - utrzymują się około 6 godzin.

      Usuń
  6. Są na mojej wish liście na najbliższe zamówienia. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak lubisz słodkie zapachy, to na pewno będziesz zadowolona.

      Usuń
  7. chętnie bym je zamówiła ale muszę zużyć to co mam,śliczna butelka

    OdpowiedzUsuń
  8. właśnie ten orient mi nie pasuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie to orientu mało tam czuję :)

      Usuń
  9. dla mnie z kolei perfumy to produkt bez ktorego mogę żyć:) dawno nie zamawiałam nic z Avonu, ale swgo czasu bardzo lubiłam ich perfumy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak średnio lubię perfumy AVON, ale te w katalogu wydały mi sie super. W sumie to lepiej by było gdybym zamówiła VIVA Fergie, no ale cóż.. :)

      Usuń
  10. Ciekawe jak pachną :) Ja może rozejrzę się za jakimś nowym zapachem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. niestety nie mogę tego potwierdzić;/ cena podejrzanie niska, więc wszystko możliwe

    OdpowiedzUsuń
  12. jestem ich ciekawa, mówisz, że słodkie? ja akurat lubię takie - muszę poniuchać gdzieś na stoisku Avon :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Będę miała okazję się przekonać, bo wygrałam balsam i żel ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. City Rush to jeden z najpiękniejszych zapachów damskich jaki kiedykolwiek spotkałam :) Już nie mogę się doczekać jak go dostane na gwiazdke (może chłopak się domysli co mi kupic):D

    OdpowiedzUsuń
  15. Brzmią kusząco ;) uwielbiam słodkie zapachy i jeszcze z nuta orientu... idealne na zimę , jednak tych jeszcze nie wachalam baaa nawet nie wiem czy są w angielskim katalogu...

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Kosmetykoholizm , Blogger