Strony

poniedziałek, 11 marca 2013

Cytrynowo - waniliowia beza od Balea!

Witajcie!

Nie Kochane, to nie jest post kulinarny!
To żeloholizmu dalszy ciąg!

Żel Balea wygrałam u Diggerowej (KLIKU, KLIK), chwilkę czekał na wskoczenie pod prysznic, bo zawsze mam otwartych kilka żeli jednocześnie :)

A jak już wskoczył... mmm... na myśl przychodzi mi tylko cytrynowa beza polana waniliowym sosem...


Ten zapach! Rano budzi mnie cytrynka, wieczór osładza wanilia, wszystko posypane dużą ilości cukru - mniam, mniam, mniam!!!!!!

Uwielbiam... Żel świetnie się pieni, dobrze oczyszcza, pięknie pachnie, ma wygodną butelkę - czegóż chcieć więcej? Dostępności - ubolewam nad słabym dostępem do tych kosmetyków. WIem, że mogę kupić na All, alle to zawsze przesyłka i wyższa cena ;)



Żel jest prawie bezbarwny z kremową perłą, widzicie go na dłoni?



I dla zainteresowanych - skład:



Tak poważnie - chcę więcej i muszę sobie zaplanować zakupy kosmetyków Balea, bo zapachy kuszą mnie niesamowicie.

I pytanko -

Co polecacie z Balea???

Ania

51 komentarzy:

  1. ostatnio produkty Balea stały się bardzo modna, może za jakiś czas uda mi się je wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciężko mi sobie wyobrazić takie połączenie zapachowe:) Może kiedyś będę miała okazję go powąchać albo jeszcze lepiej- przetestować.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam malinowy szampon do wlosów, zapach urzymuje się cały dzień i pachnie niesamowicie. Niczym koszyk świeżych malin, mogę z ręką na sercu polecić!

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Jak już się czepiamy to SLES ;)

      Usuń
  5. Szkoda, że są niemal niedostępne w PL :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam ochotę powąchać go przez.. monitor :P

    OdpowiedzUsuń
  7. oooo...a to cos czego jeszcze nie widzialam w moim pobliskim Dm-ie...bede musiala sie rozejrzec:) Bo kusi...

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda ,że dostępność w pl znikoma, bo nie miałam nic z Balei a mam chrapkę na kilka produktów :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda straszna, mnie kuszą niesamowicie!

      Usuń
  9. wow tez chcę:) lubie takie cuda:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy jeszcze nie miałam nic z Balei... a taką bezę to bym chyba zjadła :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Dietetyczna uczta:)

    Też muszę się w końcu skusić na coś z Balei czy Alverde. Niedaleko rodziców jest sklep z chemią niemiecką, byłam, widziałam, ale to był tylko rekonesans. Czas wrócić z gotówką:D

    OdpowiedzUsuń
  12. Byłam ciekawa Twojej reakcji na ten zapach. Dość intrygujący. Nie wiem, czy spodobałby mi się pod prysznicem :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest obłędny! Ja uwielbiam takie zapachy!

      Usuń
  13. O wow! Narobiłaś mi ochotę:) Ja nie znam tych kosmetyków, jeszcze nie miałam okazji poznać:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Już nie pierwszy raz czytam o produktach tej firmy :) Nie mam o niej zielonego pojęcia! A podobno jest fantastyczna? Gdzie do kupienia są te kosmetyki? Jaka cena?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie z dostępnością jest problem. Nam zostaje tylko Allegro

      Usuń
    2. Ale w Niemczech można je dostać bez problemu?

      Usuń
    3. w Niemczech - w każdym DM!

      Usuń
  15. Mmmm :) Ja mam teraz żel o zapachu jabłuszka - boski :) Zaczęłam też używać szamponu do włosów, zobaczymy jak się spisze :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam ten zel i niby zapach fajny ale krótko wyczuwalny..jednak z Balea wiele zeli ma takie własnie słodkie zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zapach niezmiernie mnie ciekawi :)
    Z tej serii mam wersję czekoladową, która pachnie przepysznie!

    OdpowiedzUsuń
  18. Aniu Kochana, z Balea mogę Ci polecić trochę rzeczy, które mam już osobiście sprawdzone, ale to może na maila Ci podeślę, co by za dużo nie pisać w komentarzu :)

    Ja też mam kilka żeli pod prysznic otwartych jednocześnie, teraz naliczyłam się bodajże 6 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakbyś mogła to byłoby super!

      Usuń
    2. Już wysłałam Aniu :*

      Usuń
  19. Koniecznie muszę go sobie sprawić - uwielbiam takie nuty zapachowe:)

    OdpowiedzUsuń
  20. ja tez ubolewam nad dostepnoscia :( ale kto wie, moze kiedys...

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam balsam z tej serii i powiem Ci, że to jest zapach cukru, bo nawet w nazwie masz napisane Zucker :P)

    OdpowiedzUsuń
  22. Tak jak pisałam :) "wszystko posypane dużą ilością cukru" :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Kosmetyki Balea mają cudne zapachy. Ja obecnie używam żelu pod prysznic czekolada i figa. Pachnie obłędnie!:-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ojej ale cudowny ! ja nie znam tej marki i nigdy nic od nich nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Mi ta seria pachnie jak...sernik ;) Próbowałam krem do ciała z tej serii, ale ten żel też mam ochotę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mmmmm na pewno ślicznie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. ech naszla mnie ochota na cos slodkiego .... :P

    OdpowiedzUsuń
  28. ach jak Ty uwielbiasz to ja też:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja nie znam tych zeli,ale widze po blogach ,ze sa chwalone;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ależ apetyczny opis zapachu tego żelu - chciałabym go kiedyś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  31. A kysz mi z taki recenzjami :-D chciałabym wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  32. Szaleję za cytrynowymi kosmetykami :)

    OdpowiedzUsuń
  33. o jeny jeny ślinka mi leci - musi pachnieć cudownie:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ile ja bym dała, żeby móc go chociaż powąchać :D

    OdpowiedzUsuń