Strony

środa, 30 stycznia 2013

Nie do końca miły EKO MIŁORZĄB ;)

Witajcie!

Wracam do trybu pisania o kosmetykach :)
Chciałabym pokazywać Wam więcej makijaży, ale... jakoś zima mnie nie nastraja.. makijaż jest codziennie taki sam :) Któregoś dnia wygospodaruję chwilkę, żeby zrobić zdjęcia za dnia i chociaż swatche zrobię. A dzisiaj nadal pielęgnacja...

Tego balsamu używałam sobie na przełomie listopada i grudnia i odłożyłam go na rzecz tołpowych serumków. Około półtora tygodnia temu skończyłam serum age i zanim wykończę firm, chciałam zużyć i tą buteleczkę. Balsamu zostało mi na jedno użycie :) i  z czystym sumieniem mogę Wam co nieco o nim napisać.

Cztery Pory Roku, Ecodermine, Ujędrniający balsam do ciała z eco miłorzębem



Ecodermine to linia balsamów do ciała stworzonych w 95% ze składników pochodzenia naturalnego, całkowicie pozbawionych parabenów, silikonów, PEG-ów i sztucznych barwników Każdy balsam zawiera unikalny kompleks nawilżający Ecodermine, jak również składnik aktywny certyfikowany przez ECOCERT, co gwarantuje najwyższą jakość produktu. Dzięki temu są one wyjątkowo przyjazne i bezpieczne dla skóry, a także dla środowiska Produkty nie były testowane na zwierzętach, a opakowanie nadaje się do recyklingu.

Eco miłorząb japoński z upraw organicznych certyfikowanych przez ECOCERT - zawiera flawonoidy i terpeny, które pobudzają krążenie krwi, dzięki czemu skóra staje się jędrna, gładka i elastyczna.
Żurawina - źródło kwasów owocowych i witaminy C. Działa nawilżająco i zmiękczająco na skórę, wzmacnia ją i wygładza, a także spowalnia procesy starzenia
Olej kokosowy - jest bogaty w trójglicerydy, które długotrwale nawilżają, likwidując suchość i szorstkość skóry, a także głęboko ją odżywiają, poprawiając jej elastyczność.
Ecodermine - kompleks nawilżający, który odpowiada za naturalną ochronę ekosystemu skóry.

Skład:



KILKA SŁÓW OPINII MEJ...

O wygodzie buteleczki pisałam już TUTAJ, więc przecież nie będę powielać :)

Konsystencja balsamu jest lekko puszysta, jest gęstszy niż większość. Nie ma problemu z wydobyciem go z butelki, denkiem do góry i wszystko spływa, nie osadza się na ściankach, a pod światło i nawet bez niego, widać ile go jeszcze mamy.


Balsam rozprowadza się w miarę dobrze, ale paskudnie bieli. Trzeba go dosyć długo wmasowywać, a w kontakcie dłuższym ze skórą staje się trochę "oporny", ręka nie sunie gładko po skórze. Owszem, można użyć mniejszej ilości balsamu, wtedy bieli mniej, ale skóra woła w tym wypadku "Jeszcze! Za mało nawilżenia!" Chcąc, nie chcąc, trzeba balsamu nałożyć dosyć sporo i się namachać. Sprawia to również, że balsam do najwydajniejszych nie należy - wystarcza na około 3 tygodnie stosowania raz dziennie na całe ciało ( Osóbki o mniejszej powierzchni skórnej niż moja na pewno będą mogły korzystać z niego dłużej ;) )

Tu widać dobrze bielenie
Zapach balsamu jest fantastyczny! Świeża, kwaskowa żurawina, cierpka. Bardzo, bardzo mi się ten zapach podoba.
Skład jest całkiem niezły, za tą cenę Eko-kosmetyk, widać da się :)

DZIAŁANIE: I tu niestety balsam się nie popisał. Z założenia jest to produkt ujędrniający a ja nie zauważyłam zmiany ujędrnienia nic a nic w trakcie jego używania. Za to balsam bardzo dobrze nawilża gdy użyjemy go dosyć dużo. Nawilżenie długo się utrzymuje.
Balsam tworzy w ogóle na skórze taką warstwę, powłoczkę. Na pewno nie jest ona tłusta, ale... taka lekko "tępawa" i oporna. I ta warstwa długo utrzymuje się na skórze. Nie przeszkadza mi to, ale lepiej nie smaruj się nim gdy chcesz założyć zaraz obcisłe spodnie


Podsumowując:
TAK - jeżeli szukamy balsamu nawilżającego o świeżym zapachu, fanki żurawiny powinny być zachwycone
NIE - ujędrnienia nie ma, więc producent nie spełnia swoich obietnic.

Koszt 7-9 zł, można spróbować...

Pozdrawiam,
Ania

poniedziałek, 28 stycznia 2013

!!!!!! Mamma Mia !!!!!!

Witam Koleżanki!

Post post-spotkaniowy ;)
Jak już wiecie na spotkaniu w Suchej było wspaniale! Chwile z Dziewczynami - BEZCENNE!

Ale jest coś bardziej bezcennego ... mina mojego męża, gdy wróciłam do domu. Jak ja żałuję, że nie ujęłam tego aparatem... ehh...
W końcu mogę założyć solidne embargo na zakupy ( no... jeszcze tylko kremy Tokyo Lift ;) )

Sama zwariowałam, cieszyłam się jak dziecko, 95% kosmetyków wpisana w moje potrzeby ( bo ja na Anti-Aging i przeciwzmarszczkowość się już łapię )
I nawet Juniorek skorzysta...

Teraz widzę, że nie zrobiłam zdjęcia zalotce od Revitalash oraz części prezentu od Credo ( bo babka jest!)... więc była jeszcze zalotka Revitalash z kosmetyczką i szampon Hegron migdałowy:)

BIELENDA

DAX PERFECTA

GEROVITAL

FENNEL

FLOS-LEK
DERMEDIC

INVEX REMEDIS

EPONA

DONEGAL

RIMMEL
BELL

ASTOR

CETAPHIL - DLA JUNIORKA :)

BARWA

BANDI

LOTON
CELIA I APPLAUSE

GRASHKA OD iGruszka

APPLAUSE

BIODERMA

SYNESIS

SAFIRA
MADAME LAMBRE

APIS

VIPERA

MARIZA

ANIDA

DALEJ ANIDA

BIOSILK

AA

GOLDEN ROSE
CLEANIC

ALKEMIKA

WIBO

EVREE

I... BABKA MAKOWA :) A SEXI MIAŁA MAJONEZ

Bardzo dziękuję Rudej12, czyli Kornelii, która spotkanie zorganizowała oraz wszystkim dziewczynom, które zadbały o umilenie nam spotkania :)

Chciałam również bardzo podziękować wszystkim firmom, które sprezentowały nam kosmetyki.

Całuję Was i mam nadzieję do szybkiego zobaczenia blogosfery w realu!

Buziaki,
Anna

niedziela, 27 stycznia 2013

!!! Spotkanie w Suchej Beskidzkiej !!!

Witajcie, Witajcie, Witajcie !!!

Taaak!
Wczoraj odbyło się nasze spotkanie blogerek w Suchej Beskidzkiej.
Spotkanie organizowała Kornelia, znana Wam pewnie bliżej jako rudaa12.
W ogóle o spotkaniu dowiedziałam się przypadkiem, jak było ostatnie miejsce i mało nie wyskoczyłam z trampek, których nie noszę, że spotkanie koło mnie  a ja nic o nim nie wiem.
No ale NA SZCZĘŚCIE!!!!! Byłam! i były również...

Kornelia - organizatorka

Było to pierwsze moje spotkanie blogerek kosmetycznych, do tej pory jeździłam kilka razy na spotkanka dziergających do krakowskiej Dyni ( są co miesiąc - gdyby były wśród kosmetykoholiczek jakieś dziergaczki to dajcie znać :D )

I fotki - autorstwa Iwonki i Natalki Edit: I Dominiki :)

Dotrwały do końca...

10 wspaniałych!!!

Kornelia - rudaa12 - organizatorka

ja i Dominika (kosmetyczneszalenstwo)

Iwonka (strawberryfashionstyle) i ja...

ja marzę...

Natalka ( moje-kosmetyki-byn) też marzy...

Ruda12, Kascysko i Sexi pałaszują...

Mavia-Nails i Natalka również...

Kasia testuje pizzę

Dominika również

no dobra... wszystkie pałaszowałyśmy, bo pizza w 102 jest na 102!!!

Czy ten majonez będzie używany w celach kosmetycznych??

Spadać, bo Was pokroję....


Dominika zrobiła summa sumarum
Co było w moich paczuszkach postaram się pokazać niebawem, a jeżeli już jesteście bardzo ciekawe to Natalka jest szybciutka i już zdążyła pokazać wszystko TUTAJ

Bardzo, bardzo się cieszę, że poznałam Dziewczyny. Nie sądziłam, zakładając bloga, że poznam dzięki niemu tyle wspaniałych duszyczek. Było fantastycznie, nie wiem kiedy nam przeleciało całe popołudnie!

Dziękuję również Wszystkim sponsorom!

Buziaki i mam nadzieję do szybkiego zobaczenia!

Ania