Strony

wtorek, 18 marca 2014

Byłam i się nie pochwaliłam!

Cześć!

W natłoku zajęć i spraw, które mnie dopadły od początku tego roku, zapomniałam Wam wspomnieć o dwóch spotkaniach, w których brałam udział w minionych miesiącach.

Spotkanie przy Kremówce w Wadowicach

Pierwsze spotkanie odbyło się 18. stycznia w Wadowicach. Jego organizatorką była Basia. Spotkanie było w bardzo małym gronie i świetnie się nam razem siedziało. Zjadłyśmy pyszną kremówkę, bo to przecież "Spotkanie przy Kremówce" było, wypiłyśmy kawkę. Dziękuję również właścicielom cukiernio - kawiarni "Galicjanka" za przepyszny poczęstunek.




 W międzyczasie zaprzyjaźniona z Basią Iwonka przedstawiła nam firmę Oriflame. Dla mnie to nie nowość, ponieważ konsultantką jestem od lat, ale dziewczyny były zainteresowane produktami :)



Zdjęcia wykonał Krzysztof Cabak (Cabak Design):
Więcej jego prac fotograficznych znajdziecie tu: Flickr, Facebook, OnePhoto

Sponsorami upominków na tym spotkaniu byli:




II. Spotkanie w Suchej Beskidzkiej

Spotkanie w Suchej odbyło się po raz drugi i po raz drugi organizowane było przez Kornelię w Pizzerii 102. Większość Dziewczyn była mi już znana i bardzo cieszyłam się na kolejne spotkanie. Szczególnie z moimi lasencjami :)


 Nie ma to jak mieć najbliżej na spotkanie ( 6 km) i przyjechać jako ostatnia 40 minut później... no cóż... to zawdzięczam oczywiście swojemu mężowi :) najważniejsze, że byłam i świetnie się bawiłam. A po spotkaniu skoczyłyśmy sobie z Eweliną i Sabiną na gorącą czekoladę i przepyszną szarlotkę z lodami... mniamu... Przyjeżdżajcie częściej!!!!

Dziękuję Wam bardzo za czas z Wami spędzony !

Pozdrawiam,
Ania

15 komentarzy:

  1. Moje lasencje;* Oj szybko musimy się spotkać kochana bo już trochę czasu minęło >>>>>czekoladka i ciacho;) mniemmmi pyszne było i miejsce takie klimatyczne;)

    OdpowiedzUsuń
  2. szkoda ze mam do was tak daleko!!:(

    OdpowiedzUsuń
  3. ojoj jak ja uwielbiam takie spotkania :D

    OdpowiedzUsuń
  4. fajne spotkanie, pamiętam swoje i miło wspominam

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne są takie "zloty" ;-) Ja w sobotę spotkałam się z blogerkami w Rybniku :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Spotkanie w Suchej było świetne :) Bardzo się cieszę że Cię poznałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. czemu wybrałaś najgorsze zdjecie? : c mam minę jak upiór : p

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo zazdroszczę wam tego spotkania w sumie to spotkań ;) Chętnie wybrałabym się na takie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. uśmiechy na twarzach są , więc spotkanie musiało być świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Widziałam już relacje z tych spotkań na innych blogach. Ja jeszcze nigdy nie byłam na takim spotkaniu, ale na pewno miło jest tak poplotkować z koleżankami ''po fachu''. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Te uśmiechy mówią wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale bym się wybrała do Suchej Beskidzkiej!

    OdpowiedzUsuń
  13. ale fajnie ;) ja się nie mogę doczekać naszego Krakowskiego spotkania w maju ;)

    OdpowiedzUsuń