Strony

poniedziałek, 22 września 2014

FlosLek Opuncja & Biała Herbata

Hej!

Na blogu chyba się jeszcze nie chwaliłam. Jakiś czas temu dostałam dużą pakę kosmetyków od marki FlosLek :)
Bardzo lubię ich kosmetyki. Żel pod oczy ze świetlikiem jest obowiązkową pozycją w mojej kosmetyczce już od średniej szkoły. A to było całkiem dawno temu :)
Jednym z otrzymanych kosmetyków było masło do ciała z serii Opuncja & Biała Herbata. Tak się złożyło, że ze 2 tygodnie wcześniej zaczęłam używać też balsamu do ciała z tej samej serii zapachowej :). Dlatego dzisiaj o obu tych kosmetykach :)



Masło do ciała Opuncja & Biała herbata

Ekstrakt z opuncji łagodzi, zmiękcza i wygładza skórę suchą, wrażliwą i alergiczną, naturalne oleje roślinne słonecznikowy, babassu, masło Shea i oliwa z oliwek natłuszczają i zmiękczają skórę. Latem doskonale regeneruje skórę przesuszoną i odwodnioną wskutek intensywnego opalania, zimą wygładza, uelastycznia i zapewnia prawidłowe nawilżenie i natłuszczenie skóry, która jest poddana działaniu centralnego ogrzewania.

- intensywna regeneracja skóry (97% badanych) - zmniejszenie uczucia napięcia i szorstkości (97% badanych) - bardzo dobre nawilżenie skóry (po 5h nawilżenie jest o 60% większe od początkowego) Skóra sprężysta i aksamitna w dotyku, odpowiednio nawilżona i natłuszczona.


INCI: Aqua, Caprylic/Capric Triglyceride, Dimethicone, Cyclomethicone, Glycerin, Glyceryl Stearate , PEG-100 Stearate, Sodium Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Isohexadecane, Polysorbate 80, Octyldodecanol, Hydrogenated Polyisobutene, Lanolin Alcohol, Olea Europaea Fruit Oil, Helianthus Annuus Seed Oil, Orbignya Oleifera Seed Oil, Cetyl Alcohol, Parfum, Butyrospermum Parkii Butter, Propylene Glycol, Opuntia Ficus-Indica Extract, Methylparaben, Propylparaben, CI 47005, CI 14700, Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropional.

Masło do ciała miałam juz wcześniej w wersji Mango & Marakuja i bardzo, bardzo je lubiłam, o czym możecie przeczytać TUTAJ
To masełko różnie się od tamtego tylko zapachem i kolorem a działanie jest identyczne :) Jak dla mnie świetne masełko, ale powtarzać się nie będę, odsyłam Was do TEGO POSTU.
Szybko tylko wspomnę, że ma świetną maślaną konsystencję i w ogóle smarowanie się nim to sama przyjemność.





Więcej za to napiszę o 
 Kaszmirowy Balsam do Ciała
Opuncja & Biała Herbata


Znosi uczucie ściągania i napięcia po kąpieli, delikatnie chłodzi - wyraźnie poprawia nawilżenie skóry - zmiękcza i wygładza skórę, poprawia jej napięcie i sprężystość. wzbogacony ekstraktem z opuncji o działaniu zmiękczającym i wygładzającym
Efekt:  Dobrze nawilżona, miękka, gładka i sprężysta skóra.


INCI:
Aqua, Propylene Glycol, Ethylhexyl Stearate, Arachidyl Alcohol, Behenyl Alcohol, Arachidyl Glucoside, Caprylic/Capric Triglyceride, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Butylene Glycol, Laminaria Hyperborea Extract, Lanolin, Butyrospermum Parkii Butter, Dimethicone, Parfum, Cetearyl Alcohol, Panthenol, Hydrolyzed Keratin, Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, Mentha Piperita Extract, Opuntia Ficus-Indica Extract, Tocopheryl Acetate, Triethanolamine, Carbomer, Allantoin, PEG-8, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Citric Acid, Disodium EDTA, C.I.47005, C.I 14700, Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropional.


Ma dość rzadką konsystencję, która świetnie się rozprowadza o daje, uwielbiane przeze mnie, uczucie głębokiego nawilżenia, jakby mokrej skóry. Skóra w dotyku jest sucha ale wydaje się jakby była wilgotna. Ten efekt utrzymuje się około godziny. Jest idealny gdy nasza skóra wola pić. 
Po użyciu skóra jest gładka ale w inny sposób niż po maśle. Balsam nie tworzy warstwy okluzyjnej na skórze, ani filmu, a jednak po jego użyciu skóra jest bardzo przyjemna w dotyku.
Daje przyjemne uczucie odświeżenia. Po części to zasługa zapachu, po części tego nawilżenia.
Produkt był dla mnie idealny w te gorące dni ( choć tak mało ich był, niestety).
Obietnice producenta - wg mnie są spełnione - dobrze nawilżona skóra staje się gładka, jędrna i sprężysta :) I taka świeża!

Stosowałam go w sumie tylko w ciepłe dni. Szybki prysznic po pracy i orzeźwiający balsam do ciała.
Balsam jest dość rzadki, szybko się wchłania i przez to jest nieco mało wydajny. Dla mnie nie jest to jakimś dużym minusem, bo na brak kosmetyków nie narzekam, ale gdyby ktoś chciał wiedzieć :)
Używałam go kilka razy na nóżki Juniorka i nie miał żadnej reakcji alergicznej.

FlosLek Opuncja & Biała Herbata / po lewej masło / po prawej balsam


To, co łączy serię, to oczywiście zapach.
Jest bardzo świeży, pobudzający, lekki ale jednocześnie długotrwały. To zdecydowanie nuta zielona. Jeżeli można porównać zapach do smaku to ten jest dla mnie jak zielona herbata z opuncją. Ja bardzo często łączę zapachy ze smakami i tak właśnie jest w tym przypadku. Aromat opuncji połączony z herbatą.
Na skórze utrzymuje się około 3 godzin, a przynajmniej tyle czasu ja go czuję. Szybko przyzwyczajam się do zapachów, więc nie wiem czy go nie czuć czy tylko ja nie czuję.


Czy mam coś do zarzucenia tym kosmetykom? Tylko jedno!
DOSTĘPNOŚĆ!!! I powtarzam to w niemal każdym poście dotyczącym tej marki! Dlaczego tak ciężko dostać stacjonarnie te kosmetyki? Polska firma, dobre ceny, świetne kosmetyki. To ja się pytam, dlaczego nie ma ich w każdej drogerii? jedynym kosmetykiem, jaki widzę, są żele ze świetlikiem. A gdzie reszta?
Ja rozumiem, iż wiele ludzi kupuje teraz w sklepach internetowych, ale nie wszyscy przecież. Sama chciałabym mieć bezproblemowy stacjonarny dostęp do marki. I co? Pstro!

Drogi FlosLeku - zadbaj o nas i pomyśl, proszę, o rozszerzeniu dostępności stacjonarnej. Plizzzz :)

Pozdrawiam,
Ania / Kosmetykoholizm

Zapraszam Was również na:


47 komentarzy:

  1. mam to masło w zapasach, ciekawe jak się sprawdzi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, iż równie dobrze jak u mnie :)

      Usuń
  2. miałam to masło - faktycznie ma piękny, "zielony" zapach :) u mnie pozostawiało niestety bardzo nieprzyjemny film, a szkoda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to jeden z niewielu 'filmów', które lubię a ten nawet bardzo.
      A jeżeli zapach tak bardzo Tobie odpowiadał to skuś się na balsam :)

      Usuń
  3. Ja też lubię tą markę, mimo że wiele osób narzeka na nią :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na każdy kosmetyk czy markę ktoś narzeka a ktoś inny lubi :)
      Ja bardzo lubię ich kosmetyki w większości :)

      Usuń
  4. Nie miałam nic z tej marki ale ciągle mnie kusi.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa jestem zapachu bo nie ukrywam, że bardzo lubię te masełka- mam wersję mango/marakuja i liczi/arbuz...opuncja? może następnym razem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mango Marakuja uwielbiałam !! Liczni chyba mam w zapasach :) to są jedne z moich ulubionych maseł!

      Usuń
  6. Gdybym miała wybierać to na pewno sięgnęłabym po to masełko a nie balsam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy co kto lubi. Czasami wolę masło a czasami coś lżejszego :)

      Usuń
  7. Uwielbiam kosmetyki FLOSLEK. Świetnie się u mnie sprawdzają. A ich żele pod oczy wielbię na całego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To witaj w klubie! Mnie do tej pory zawiódł tylko jeden ich kosmetyk .

      Usuń
  8. Masełko akurat używam i uwielbiam! Zapach, konsystencja i działanie są fantastyczne ;)
    Z dostępnością rzeczywiście jest mały problem... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie zostają tylko zakupy przez internet.
      Masełko jest boskie!

      Usuń
  9. No właśnie coraz częściej czytam o ich produktach ale nigdzie ich znaleźć nie mogę :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Czaję się na FLOSLEK - może właśnie na tą serię :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Również zauważyłam, że są kiepsko dostępni stacjonarnie ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety :( A czasami chcę kupić tylko jedną rzecz, to wtedy szkoda płacić za przesyłkę :)

      Usuń
  12. Ja również używam teraz pod oczy kremu ze swietlikiem :) bardzo dobry jest :). Czemu pytasz czy nie mam obserwatorów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo chciałam dodać Twojego bloga do obserwowanych a tu... nie ma :(

      Usuń
  13. Z tej serii mam bardzo fajnie pachnący żel pod prysznic. Już o nim pisałam . z flosleku miałam masełko poziomkowe, byłam zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mmm.... Poziomkowe! Nie kuś! Już sobie wyobrażam jak pięknie pachnie :)

      Usuń
  14. Jestem strasznie ciekawa tego zapachu. Masełko bym wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybór zapachów jest dość spory, także na pewno znalazłabyś coś dla siebie :)

      Usuń
  15. Bardzo ciekawią mnie kosmetyki tej firmy :) a ta seria kusząca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach jest bardzo ciekawy :)
      A masło jest wg mnie świetnym kosmetykiem.

      Usuń
  16. Wydaje mi się że mam w zapasie to masełko !! :) Musze szybko je spróbować;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kosmetyki z Flos-leku są bardzo przyjemne :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Muszę przyznać, że zaciekawiłaś mnie tymi produktami! Jednak to fakt, niestety z dostępnością produktów jest cienko - sama sporo nachodziłam się za żelem ze świetlikiem i herbatą, kiedy jeszcze nie był tak popularny. Dołączam się do prośby o większą dostępność tych produktów ;-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam to masełko , jedno z lepszych jakie używałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. uwielbiam masła tej firmy, jak i inne kosmetyki. Tego zapachu jeszcze nie znam. chętnie bliżej mu sie przyjrzę. Także boli mnie dostępność

    OdpowiedzUsuń
  21. A ja myślę, że dostępność jest bardzo łatwa :) Wystarczy mieć konto na doz.pl (sieć aptek Dbam o Zdrowie, których w Polsce jest po prostu ogromnie duża ilość!), zamówić sobie wybrane produkty do wskazanej apteki blisko domu, czekają tam pod Twoim nazwiskiem, odbierasz osobiście i płacisz przy odbiorze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, ale jeszcze trzeba miec w okolicy aptekę DOZ. U mnie nie ma takowej :(

      Usuń
  22. Miałam masło z tej serii - w wersji Liczi i Abruz. Zapach mi absolutnie nie odpowiadał, ale masło samo w sobie było absolutnie cudowne. Świetne działanie, właściwości na medal i zostawiało skórę w super kondycji. Pewnie jeszcze kiedyś się skusze na kolejne i inne produkty z tej serii, choć zdecydowanie w innej wersji zapachowej. O ile oczywiście będę miała w czym wybierać, bo niestety podzielam Twoje zdanie, co do dostępności :-(

    OdpowiedzUsuń
  23. Chyba się skuszę... Te kosmetyki wydają się być apetyczne :-)

    OdpowiedzUsuń