Strony

środa, 29 października 2014

Pierre Rene - Zimowa Kolekcja Lakierów + wyniki

Hej, hej, hej!!!!

Z taką nowinką do Was wpadam :)
Pierre Rene wypuściło zimową kolekcją lakierów :) Oglądałam je na stronie i... strasznie mnie kuszą, bo kolory są po prostu przepiękne.
Byłam wczoraj w drogerii Koliber w Makowie ( maja szafę Pierre Rene) ale niestety Kolekcji Zimowej JESZCZE NIE BYŁO!!!! Za to skusiłam się na 4 lakiery z normalnej kolekcji ;( Ciii....
Po prostu chciałam wypróbować lakiery w ogóle, pędzelek:)

No i tak - pędzelek jest lepszy niż w poprzedniej wersji lakierów, ponieważ jest bardziej miękki i włoski są cieńsze. Pędzelek jest szeroki i wszystko byłoby ok, gdyby miał ciut lepszy kształt, ponieważ rozkłada się na prosto ( wiecie o co mi chodzi?), brakuje mi tego łuku, w który układają się pędzelki Golden Rose. Ale poza tym kolory są przepiękne, fajnie się nakładają, kryją, dość szybko schną :) Bo oczywiście już wczoraj wszystkie wypróbowałam , ale na paznokcie wybrałam tylko ORIENTAL CORAL ( tylko teraz nie pamiętam numerku), ale te lakiery pokażę Wam w osobnym poście :)

A WINTER COLLECTION prezentuje się tak!



W jej skład wchodzi 13 przepięknych kolorów - zarówno te mocniejsze, jak i stonowane pastele ( prawdziwie jasne pastele!!!! )



Ja oczywiście chciałabym wszystkie ( ktoś się zdziwił?? )
Lakiery na stronie Pierre Rene kosztują 11,99 zł , każdy ma 11 ml. W Drogeriach widziałam je ciut taniej ( 9,99 zł)





Wpadło Wam coś w oko?

Ania /Kosmetykoholizm

P.S. Wyniki Flos-Lek - nagrody otrzymają:
Sabi Sabi
Basia Śliwa
Beata Bednarek 
Już piszę do Was maile

piątek, 24 października 2014

Bielenda Appetizing Body - mniam!!!

Hej :)

Widziałyście je już? Nie wiem dlaczego, ale jakoś wcześniej nie zwróciłam na nie uwagi. Może dlatego też, że nie zerkałam na półki z masłami do ciała w drogeriach już dość długi czas :)
Ale kilka dni temu w moje ręce wpadło jedno z tych maseł, a dokładniej to tester jednego z nich ( tak - Bielenda ma testery swoich maseł, widziałam je już w drogerii Kosmyk, ale z innych serii) i mój nos po prostu oszalał!!!!




Ja mam tester wersji Czekolada i Karmel. Pachnie obłędnie i dość długo - najpierw aromat czekolady, bardzo podobny do balsamu Palmer's, później delikatnie wybija się karmel ale nie dominuje. Jest bardzo przyjemny, wchłania się dobrze, pozostawia gładką skórę. Nie ma jakiegoś szału pielęgnacyjnego, ale jest szał zapachowy!!! Nie jest to recenzja, bo używam go od kilku dni, ale po prostu muszę Wam o nich napisać. Jeżeli lubicie słodkie zapachy to koniecznie na któryś się skuście!!!!

Przedstawiam Wam serię ( zdjęcia i informacje pochodzą ze strony Bielenda.pl)

Bielenda Apetizing Body


APPETIZING BODY to linia słodkich, aromatycznych maseł do ciała. Piękne zapachy czekolady, wanilii, orzechów i karmelu poprawiają nastrój, pobudzają do działania i dodają energii, a cenne składniki zawarte w kosmetykach dostarczają ciału cennych witamin.

Masła APPETIZING BODY zaspokajają po prostu nasz APETYT NA PIĘKNE CIAŁO.


W skład serii wchodzą:

Masło do ciała WANILIA + PISTACJA
Masło do ciała KAKAO + ORZECH LASKOWY

Masło do ciała CZEKOLADA + KARMEL

Już mi ślinka cieknie na myśl o tych słodkich zapach! Tyle słodyczy i to bez zbędnych kalorii!!!

Miałyście już kiedyś któryś?
Dajcie znać jak ich zapachy!!!!

Pozdrawiam,
Ania / Kosmetykoholizm


środa, 22 października 2014

HASK Monoi Oil - Odżywka z olejem Monoi

Hej,

Tak, jak obiecałam, dzisiaj o odżywce, którą polubiłam bardzo ( w przeciwieństwie do pokazywanej wczoraj).
Całkiem niedawno otrzymałam propozycję przetestowania kosmetyku marki HASK, marki, która od niedawna jest na rynku polskim, jest dostępna w drogeriach Hebe oraz na stronie Biutiq.pl

Zerknęłam sobie jakie serie są w ofercie marki i wybrałam odżywkę z linii Monoi Oil.
I tak ponad dwa tygodnie temu otrzymałam przesyłkę z tą odżywką. Jeszcze tego samego dnia jej użyłam i...

HASK Monoi Oil Nourishing Conditioner
Odżywka z olejem Monoi - Rewitalizuje i dodaje blasku







Podaruj włosom tropikalne wakacje z rewitalizującą i dodającą blasku odżywką Monoi Oil.
Odżywka tam, wzbogacona o zmiękczający olej monoi - macerat gardenii tahitańskiej w oleju kokosowym, nawilża i wzmacnia oraz ułatwia ich rozczesywanie.
Pozostawia nawet najbardziej zniszczone włosy miękkie, lśniące i zregenerowane.
Egzotyczny zapach obudzi twoje zmysły.
Idealna do wszystkich rodzajów włosów.
Wolne od: parabenów, alkoholu, siarczanów, związków aromatycznych, glutenu i sztucznych barwników.

Sposób użycia:

Odpowiednią ilość odżywki nałóż na umyte szamponem włosy, pozostawiając na min. 1-2 minuty. Dokładnie spłucz.

Dla lśniących, zdrowo wyglądających włosów po użyciu odżywki i delikatnym osuszeniu włosów użyj rewitalizującego i nabłyszczającego olejku do włosów Monoi Oil.




Egzotyczny zapach? O tak! Słodki, orzechowy, przenikający do nosa... Ja takie lubię. Na włosach też dość długo zostaje i przypuszczam, że przy użyciu całej serii to non stop wąchałabym swoje włosy! Uwaga! Jeżeli nie lubisz słodkich, pudrowych zapachów - nie próbuj!
 Mogę się przyczepić nieco do opakowania, bo odżywka jest dość gęsta i lepsza byłaby tubka przy tej konsystencji. Da się jej używać, ale producent mógłby pomyśleć o zmianie opakowania na przyszłość.




Działanie
Odżywka dobrze rozprowadza się na włosach, wystarczy jej niewielka ilość. Nakładam ją zazwyczaj tak od 1/3 długości włosów, nakładałam również na całą długość, ale wtedy skórę  głowy zmywałam jeszcze raz szamponem, aby uniknąć przeciążenia, oklapnięcia i zbyt szybkiego przetłuszczania się włosów.
Po spłukaniu czuć, że włosy są miękkie. Łatwo się rozczesują, nawet bez dodatkowych kosmetyków.
Po wyschnięciu są  puszyste ale nie sianowate. Ładnie ( dla mnie ) pachną.
Jestem bardzo ciekawa olejku z tej serii.

W ogóle cały zestaw Monoi Oil prezentuje się tak ( zdjęcie ze strony biutiq.pl)

Fajnie się prezentuje, prawda?
Mam ochotę na całą tą serię. Cały zestaw kosztuje 65,50 zł na biutiq.pl >> TUTAJ <<

A w ofercie są jeszcze inne serie - Argan Oil, Keratin Protein, Macadamia Oil, zresztą zobaczcie jak wszystkie wyglądają - zdjęcia ze strony HASK







Kusząco wyglądają, prawda? Co prawda tylko na Arganową serię nie mam ochoty, bo moje włosy za arganem nie przepadają, ale cała reszta...
Kosmetyki możecie dostać w:

http://biutiq.pl/

Który wcześniej był sklepem galeriakosmetyki.pl , czyli...L'Biotica :)



Was coś skusiło?
Ania / Kosmetykoholizm

wtorek, 21 października 2014

Garnier Ultra Doux Melting Cream Conditioner Vanilla & Papaya

Hej !

Znudziły Was już tematy okołowłosowe?
Tak / Nie *
*niepotrzebne skreślić ;)

A poważnie - wiem, że wiele z Was to włosomaniaczki, dlatego mam nadzieję, że ten Tydzień dla włosów się Wam podoba :) W sumie to tych włosowych produktów mam tyle do opisania, że mogłabym spokojnie akcję przedłużyć na dwa tygodnie albo i więcej :) Zobaczymy :)
W każdym bądź razie dzisiaj kolejny post, tym razem o odżywce.

Garnier, Ultra Doux Melting Cream Conditioner,
Vanilla Milk and Papaya Pulp

 


Ta odżywka chyba nadal nie jest dostępna w Polsce. Ja swoją kupiłam w chorwackim DM w czasie swojego urlopu :)
Czytałam o niej kilka bardzo pozytywnych opinii więc się skusiłam. I co? I nic!
Odżywka jest bardzo przeciętna, a z moimi włosami nie robi prawie nic. Nie dociąża ich, nie zwiększa blasku. Jedyne co - są po niej miękkie. Ale dla mnie to trochę za mało. I jeszcze sprawia, ze włosy są takie... nie wiem jak to ująć... nieestetyczne. Wyglądają po niej trochę jak zaniedbane? Coś moim włosom w niej nie pasuje.




Odżywka ma dość rzadką konsystencję, przez co dość szybko się zużywa. Pachnie specyficznie, słodkawo, dla niektórych zapach może być mdły. Dla mnie ujdzie. Na włosach raczej nie pozostaje. 

Także... Polecić jej nie mogę. Nie jest to tak do końca bubel ale nie wrócę do niej na pewno i nawet zużyć mi ją ciężko :( trudno. Czasami tak bywa. 

Za to jutro pokażę Wam świetną odżywkę :) 
Do jutra zatem, pa
Ania / Kosmetykoholizm

sobota, 18 października 2014

Olej z Avocado Manufaktura Kosmetyczna ( Tydzień dla włosów )

Witajcie,

Lecimy dalej z tygodniem dla włosów. Dzisiaj o kolejnym z ulubieńców ostatnich miesięcy. Kosmetyk? Półprodukt? Składnik? Wszystko po trochu, bo takie właśnie są oleje :)
Ten pochodzi z Manufaktury Kosmetycznej a jego opis wrzuciłam już TUTAJ >>KLIK <<
Skoro znalazł się we włosowych ulubieńcach to już pewnie wiecie, że będą same zachwyty. Ojjj będą!!!



Od Manufaktury Kosmetycznej dostałam 200 ml w butelce z pompką. Najlepsze opakowanie dla tego typu produktu. 
Olej ma ciemnozieloną barwę, wiadomą konsystencję i... Zapach awokado, czyli taki lekko warzywny :)

Producent mówi o stosowaniu na ciało. Owszem, wypróbowałam dwa razy, skóra miękka, nawilżona, olej dobrze się wchłania, zapach ulatuje i nie przeszkadza. Do ciała mam jednak tytule smarowideł, że szkoda mi go było. Bo na ciele jest bardzo ok ale na włosach to już wielkie WOW!!!!




Dlaczego w ogóle pomyślałam o oleju awokado? Z powodu odżywki Garnier Fructis Oleo Repair. Zawierała w składzie właśnie olej z awokado. Wcześniej miałam jeszcze jakąś inną odżywkę z jego zawartością, która też się u mnie bardzo dobrze spisywała, więc... gdy dostałam propozycję od Manufaktury Kosmetycznej, bez wahania wybrałam olej awokado z nadzieją, iż będzie dobry dla moich włosów.
Oleju używałam do włosów na dwa sposoby:

1. Tradycyjne olejowanie
Gdy przychodzę z pracy i wiem, że nigdzie nie będę już wychodzić, to zmywam makijaż, wskakuję w dres i... nakładam na włosy maskę lub olej :) I tak też właśnie robiłam z tym olejem. Nakładałam na włosy na 3-4 godziny a później zmywałam szamponem i nakładałam odżywkę lub już nawet bez odżywki. Włosy miękkie, lśniące, dociążone, gładkie! Żaden olej wcześniej nie działał na moje włosy aż tak dobrze.

2. Wzbogacałam olejem maskę do włosów
Po prostu mieszałam w dłoniach pompke oleju z maską i taką miksturę nakładałam na włosy. Najczęściej mieszałam z maską Biovax Keratyna + Jedwab, którą również bardzo lubię. Olej sprawiał, że maska miała jeszcze lepsze działanie.



Od kiedy zaczęłam stosować olej  z awokado oraz maskę Pat & Rub, o której pisałam kilka dni wcześniej, bardzo często słyszę pytania "Co robisz, że masz takie lśniące włosy?". Koleżanki nie mogą się nadziwić, że moje włosy, które wcześniej były przesuszone ombre, teraz wyglądają pięknie.
Ma na to oczywiście wpływ wiele czynników - szampony, odżywki, witaminy - ale to właśnie po zastosowaniu oleju lub maski widzę największą różnicę.

http://www.manufakturakosmetyczna.pl/


Olej możecie kupić na stronie Manufaktura Kosmetyczna >>TUTAJ<<
Cena uzależniona jest od pojemności, jaką wybierzecie, Im większa butelka tym taniej wychodzi. Ja kończę już swoje 200 ml, ale używałam bardzo często, a zużyłam 200 ml w 4 miesiące. Teraz zastanawiam się nad zakupem 500 ml, to miałabym pewnie na rok i to chyba dla mnie za dużo :)

Jakie oleje jeszcze się u Was sprawdziły? Argan odpada!!! Lada dzień napiszę Wam jeszcze o odżywce z olejem Monoi!

Pozdrawiam
Ania / Kosmetykoholizm!


piątek, 17 października 2014

KONKURS z PRO-SPRZET.PL ( Tydzień dla włosów )

Hej!


Pozostajemy w Tygodniu dla włosów, który potrwa aż do wtorku, ponieważ zaczął się w środę :)

Dzisiaj włosowy KONKURS, który organizuję dla Was wraz ze sklepem  PRO-SPRZET.PL
A do wygrania jest zestaw do stylizacji włosów  profesjonalnej marki Brocato:

Brocato Holdon Styling Gel
Brocato Texture Creme



Co należy zrobić aby wziąć udział w Konkursie:
1. Należy być Publicznym Obserwatorem mojego Bloga Kosmetykoholizm
2. Należy polubić FUNPAGE FRYZOMANIA >> KLIK <<
3. Należy udostępnić informację o Konkursie na swojej tablicy na FB poprzez wrzucenie zdjęcia lub udostępnienie postu z FB
4. Wypełnić formularz z końca postu wraz z odpowiedzią na pytania"Jaki jest Twój ulubiony kosmetyk do stylizacji włosów?"

http://www.pro-sprzet.pl/


REGULAMIN:
1. Aby wziąć udział w Konkursie należy spełnić kilka warunków:
     1.a. Być publicznym obserwatorem mojego bloga
     1.b. Odpowiedzieć na pytanie konkursowe "Jaki jest Twój ulubiony kosmetyk do stylizacji włosów?"
     1.c. Wysłać poprawnie wypełniony formularz
     1.d. Należy polubić FUNPAGE PRO-SPRZET >> KLIK << oraz udostępnić informację o Konkursie na swojej tablicy na FB poprzez wrzucenie zdjęcia lub udostępnienie postu z FB
2. Fundatorem nagrody jest właściciel sklepu internetowego pro-sprzet.pl i jest ona odpowiedzialna za wysyłkę do osób, które wygrają.
3. Wszystkie przedmioty są nowe i nieużywane.
4. Konkurs trwa od 17. października 2014 do 31. października 2014 do godz. 23:59.
5. Zwycięzca zostanie wybrany przeze mnie w przeciągu 3 dni.
6. Zwycięzca zostanie poinformowany mailowo oraz na blogu o wygranej
7. W razie braku odpowiedzi od Zwycięzcy w ciągu 3 dni od ogłoszenia wyników, wybiorę kolejną osobę.
8. Zastrzegam sobie prawo do zmiany regulaminu.
9. Jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, w razie wygranej potrzebna jest zgoda rodziców.
10. Nagroda może zostać wysłana tylko na teren Polski
11. W Konkursie można zgłosić się tylko raz.
12. Zgłoszenie się do wzięcia udziału w rozdaniu jest równoznaczne z zaakceptowaniem regulaminu.
13. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.)





środa, 15 października 2014

PAT&RUB Maska Regeneracja - Intensywna Kuracja ( Tydzień dla włosów )

Cześć :)

Pokazywałam Wam niedawno ulubieńców do włosów :)
Pamiętacie? TUTAJ :) I tak sobie pomyślałam, że wszystkie posty w tym tygodniu będą o kosmetykach do włosów :) A co :) Dużo ich używam / zużywam, to kilka znajdzie się na ten jeden tydzień, a co by nie :) I będę miała nawet dla Was Konkurs, w którym do wygrania będą  również kosmetyki do włosów.

Jednym z moich ulubieńców jest kosmetyk marki Pat & Rub Maska Regeneracja. Naprawdę, kosmetyk, który tak dobrze robi moim włosom, że aż jestem pod wrażeniem.

Pat & Rub
Maska Regeneracja - Intensywna Kuracja



Odżywia i wygładza włosy
250 ml

Maska Regeneracja poprawia wygląd i kondycję włosów zniszczonych oraz przesuszonych:
- Nawilża, odżywia, wygładza
- Zawiera organiczny kompleks rewitalizujący
Maska sprawia, że włosy odzyskują blask i elastyczność, stają się jedwabiście gładkie i dobrze odżywione.
Maska działa również łagodząco i regulująco na skórę głowy.
Pachnie relaksująco cytryną.

Kompozycja:
    Ekstrakt z hibiskusa* - nawilża, uelastycznia, zatrzymuje kolor
    Ekstrakt z bringraj* - wzmacnia włosy, wspomaga rośnięcie, regeneruje
    Ekstrakt z mydlnicy* - łagodzi i goi
    Woda oczarowa*- łagodzi podrażnienia
    Masło shea* - nawilża, wygładza, chroni przed promieniami UV
    Olej konopny* - odżywia, chroni, ułatwia penetrację ekstraktów
    Olej żurawinowy* - chroni, nawilża, zwalcza wolne rodniki, regeneruje
    proteiny pszeniczne*- regulują i wzmacniają
    naturalna witamina E *– dodaje blasku, chroni przed promieniami UV
    Witaminy B3 i B6 – stymulują wzrost
    Witamina B5 – dodaje objętości
    Witamina C – chroni kolor
*surowce z certyfikatem ekologicznym

Sposób użycia:
Stosuj 1-2 razy w tygodniu, przed umyciem włosów. Maskę należy wmasować w skórę głowy i nałożyć na włosy. Można zwilżyć wcześniej włosy, aby maska łatwiej się rozprowadzała. Pozostaw na 10-30 minut, a następnie umyj włosy szamponem. Używanie odżywki po tym zabiegu nie jest już konieczne.

INCI:
Aqua, Hamamelis Virginiana Flower Water, Cetearyl Alcohol, Cetyl Alcohol, Betaine, Glycerin, Eclipta Prostrata Extract, Saponaria Officinalis Extract, Hibiscus Sabdariffa Flower Extract, Brassicamidopropyl Dimethylamine, Cannabis Sativa Seed Oil, Butyrospermum Parkii , Vaccinium Macrocarpon (Cranberry) Oil, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol, Parfum, Hydrolyzed Wheat Protein, Niacinamide, Calcium Panthotenate, Sodium Ascorbyl Phosphate, Tocopherol (mixed), Beta-Sitosterol, Pyridoxine HCI, Squalene, Maltodextrin, Silica, Sodium Starch Octenylsuccinate, Sodium Phytate, Aspartic Acid, Citric Acid, Citral, Citronellol, Geraniol, Limonene, Linalool





Zwróciłyście uwagę na sposób użycia maski? Większość masek nakładamy ( według instrukcji ) po myciu szamponem i tylko spłukujemy.Wtedy często nasze włosy są zbyt obciążone i matowe.
Przy pierwszym użyciu oczywiście nie przeczytałam instrukcji i nałożyłam po myciu. Spłukałam włosy i cały następny dzień byłam z nich niezadowolona. Pomyślałam - co???? Ta maska nie jest fajna. Włosy takie przyklapłe, do wieczora przetłuszczone jak nie wiem, mocno pachnące ( bo zapach to jedyny jej minus - jest ładny, ale bardzo, bardzo intensywny). Ależ byłam zła. Ale, ale...
Przy układaniu kosmetyków wzięłam maskę do ręki i stwierdziłam, że sobie poczytam co tam to to jest napisane na opakowaniu. No i oczywiście uśmiałam się sama z siebie, bo zazwyczaj zmywam maski szamponem, przynajmniej delikatnie, a tu jak byk napisane, aby używać jej w taki właśnie sposób. Cała ja, cała ja...




Podejście dwa. Umyłam włosy szamponem, nałożyłam maskę, potrzymałam jakieś 10 minut i znów zmyłam szamponem - skupiłam się na umyciu skóry głowy a z długości zmyłam tylko powstałą pianą. Nooo ! I to jest bajka. Włosy sobie wyschły i... były fantastyczne!
Błyszczące, miękkie, lejące, gładkie!!! Idealne!!!!
I tak jest za każdym razem po użyciu maski, nie mogę przestać dotykać włosów, takie są fajne :)
Jednorazowo używam małej ilości, maska  bardzo dobrze rozprowadza się na włosach

Na dłuższą metę widzę, iż maska poprawia stan włosów, na co dzień są bardziej lśniące, gładsze, odżywione. Ostatnio również zdecydowanie  mniej wypadają. ( Na pewno ma tu wpływ używanie również oleju z awokado).

Maska w normalnej cenie to koszt 75 zł. To sporo, ale w zamian otrzymujemy świetny i bardzo wydajny kosmetyk. A w dodatku warto zapisać się na newsletter Pat&Rub >> KLIK << i otrzymywać na bieżąco oferty o aktualnych promocjach. Dzięki temu upolowałam maskę z rabatem 50% i zapłaciłam za nią 37,50 co zdecydowanie stanowi świetną cenę.

Gorąco polecam Wam jej wypróbowanie. Myślę, że Wasze włosy będą Wam za to wdzięczne!

Pozdrawiam,
Ania / Kosmetykoholizm

piątek, 10 października 2014

❤ Pokochaj NUXE ❤

Cześć Kochani!

Mam dla Was dzisiaj świetną informację od marki NUXE.
Jak wiecie już, uwielbiam kosmetyki tej marki i bardzo się cieszę, że mogę podzielić się z Wami tą informacją.

NOWA PROMOCJA NUXE !!!

Firma Nuxe dla swoich klientów przygotowała super promocję. Każdy pacjent, który kupi produkt przeciwstarzeniowy (z dowolnej serii anti ageing lub fluid Nuxellence) oraz zarejestruje na stronie www.pokochajnuxe.pl zakup poprzez załadowanie skanu paragonu – otrzymuje pocztą do domu prezent:
-kosmetyczkę
-mini Nuxellence 15 ml
-maseczkę Creme Fraiche 50 ml
-próbkę olejku 4 ml.

Więcej informacji o promocji można znaleźć na stronie www.pokochajnuxe.pl

Akcja trwa do 30.11


http://pokochajnuxe.pl/

To który krem kupicie?
Ja się jeszcze zastanawiam który....

Pozdrawiam,
Ania

wtorek, 7 października 2014

KONKURS Z FLOSLEK! Linia Gold Therapy

Hej Kochani!

Dawno nie było u mnie Konkursu, więc.... Dzisiaj zapraszam Was na Konkursik, którego sponsorem jest marka FLOSLEK a do wygrania... 3 zestawy kosmetyków z linii Gold Therapy!!!! 
Także wygrają aż trzy osoby!



W skład każdego zestawu wchodzą poniższe kosmetyki ( każdy w ilości 1 sztuki):
  • ANTI AGING Gold Therapy Energetyzujący krem na dzień SPF 15
  • ANTI AGING Gold Therapy Wzmacniający krem na noc
  • ANTI AGING Gold Therapy Rozświetlający krem pod oczy
  • ANTI AGING Gold Therapy Dotleniająca maseczka z glinką i złotem
  • ANTI AGING Gold Therapy Odmładzająca maseczka ze złotem

W Konkursie mona się zgłaszać od teraz do26. października 2014 - Należy wypełnić formularz i w nim odpowiedzieć na pytanie:

Jaki jest główny składnik aktywny linii
ANTI-AGING GOLD THERAPY?




REGULAMIN KONKURSU

1. Aby wziąć udział w Konkursie należy spełnić kilka warunków:
     1.a. Być publicznym obserwatorem mojego bloga
     1.b. Odpowiedzieć poprawnie na pytanie konkursowe "Jaki jest główny składnik aktywny linii ANTI-AGING GOLD THERAPY?"
     1.c. Wysłać poprawnie wypełniony formularz
2. Aby zwiększyć swoje szanse można:
      2.a Polubić Kosmetykoholizm na Facebooku
      2.b Dodać u siebie baner w pasku bocznym lub poście
      2.c  Polubić FLOSLEK na Facebooku
3. Fundatorem nagrody jest firma Laboratorium Kosmetyczne FLOSLEK Furmanek sp.j., ul. Geodetów 154, 05-500 Piaseczno i jest ona odpowidzialna za wysyłkę do osób, które wygrają.
4. Wszystkie przedmioty są nowe i nieużywane.
5. Konkurs trwa od 07. października 2014 do 26. października 2014 do godz. 23:59.
6. Zwycięzca zostanie wybrany przeze mnie w przeciągu 3 dni.
7. Zwycięzca zostanie poinformowany mailowo oraz na blogu o wygranej
8. W razie braku odpowiedzi od Zwycięzcy w ciągu 3 dni od ogłoszenia wyników, wybiorę kolejną osobę.
9. Zastrzegam sobie prawo do zmiany regulaminu.
10. Jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, w razie wygranej potrzebna jest zgoda rodziców.
11. Nagroda może zostać wysłana tylko na teren Polski
12. W Konkursie można zgłosić się tylko raz.
13. Zgłoszenie się do wzięcia udziału w rozdaniu jest równoznaczne z zaakceptowaniem regulaminu.
14. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.)

Powodzenia!!!!!
Ania


niedziela, 5 października 2014

MATRIX Sleek Shampoo - i kilka moich słów

Hej,

Recenzja będzie poniżej, ale wpierw chciałam się podzielić z Wami kilkoma swoimi przemyśleniami. Wiadomo, że zakładamy blogi, prowadzimy, czasami nas nudzą, czasami nam się nie chce. W moim przypadku mam czasami lenia, jak na przykład w tym tygodniu, ale jeszcze nigdy nie myślałam o zaniechaniu pisania. Dlaczego o tym wspominam? Różne osoby zamykały już blogi, bądź z nich rezygnowały, ale dopiero wczoraj po raz pierwszy zrobiło mi się naprawdę smutno, że ktoś to zrobił. A dokładniej chodzi o jamapi :(
Bardzo lubię jej szczere recenzje, sleekowe makijaże i w ogóle i w szczególe lubiłam zaglądać. I to pierwszy blog, którego po zamknięciu będzie mi brakować :( Szkoda :( Wielka szkoda, smuteczek mnie troszkę z tego względu ogarnął.

A teraz wracam do recenzji właściwej.
Szampon Matrix Total Results Sleek Shampoo dostałam od sklepu Pro-Sprzet.pl.

Szampon Matrix Total Results Sleek Shampoo



Pragniesz nadać swoim włosom perfekcyjnej gładkości? Teraz masz taką możliwość! Wystarczy, że zastosujesz znakomity szampon Matrix Total Rezults Sleek Shampoo, który powstał specjalnie z myślą o włosach szorstkich i chropowatych.
Perfekcyjne gładkie i jedwabiście lśniące włosy

Ten znakomity szampon w swoim składzie zawiera masło Shea, oliwę z oliwek oraz pozytywnie naładowane katony odżywcze. Dzięki tak dobranym składnikom perfekcyjnie wygładzi Twoje włosy oraz zdyscyplinuje. W efekcie Twoje włosy będą jedwabiście gładkie oraz optymalnie nawilżone i zregenerowane.
Sposób użycia:

Wmasuj w mokre włosy i po chwili starannie spłucz.


Pojemność: 300ml
Cena: 19,78 zł do kupienia TUTAJ

Troszkę niewyraźny skład ( nie dostał Rutinoscorbinu)


Używacie szamponów profesjonalnych? Mi się zdarza, robię to nawet chętnie :)
Ten szampon, według informacji na stronie, powinien sprawiać, iż włosy będą gładkie i jedwabiście lśniące.
Szczerze muszę Wam przyznać, że tak nie jest i nie będzie nigdy przy użyciu samego tylko szamponu. A dlaczego? Szampon profesjonalny ma za zadanie oczyścić włosy i przygotować je na przyjęcie odżywki i/lub maski z tej samej linii. Takie właśnie informacje znajdują się na butelce szamponu.
Należy pamiętać, iż szampony profesjonalne NIE SĄ PRZEZNACZONE DO SAMODZIELNEGO STOSOWANIA.

Przy nazwie szamponu ( czarne literki) jest gwiazdka (*)

Rozwinięcie gwiazdki (*) *Przy użyciu szamponu, odżywki i kremu oraz informacja aby zastosować odżywkę Sleek

Ten szampon naprawdę dobrze oczyszcza włosy.Wystarczy niewielka ilość, którą spienię na dłoniach, i myję włosy na całej głowie. Włosy mam półdługie, po ramion, ale bardzo gęste i grube. Zazwyczaj muszę używać sporą ilość szamponu, ale tego nie potrzebuję bardzo dużo.
Włosy są po nim bardzo dobrze odświeżone, co czuć, po prostu, ale konieczne jest nałożenie odżywki, ponieważ czuć, że są szorstkie i byłby problem z ich rozczesaniem.
Po odżywce ( a najczęściej w duecie z szamponem używałam Garnier Ultra Doux - mleczko waniliowe i papaja?) wszystko było ok :)
Szampon świetnie się sprawdził do zmywania masek i olei z włosów. Wtedy nie używałam już po nim odżywki. Niewielka ilością szamponu bezproblemowo zmywałam nawet sporą ilość oleju / olejku z włosów, używałam gó również do zmywania maski Pat & Rub. Spisywał się  bardzo dobrze.
Polubiłam też jego zapach, lekko ziołowy, odświeżający.



Aby w pełni ocenić linię, musiałabym go użyć przynajmniej z odżywką  tej samej linii, w tym momencie nie jest w stanie powiedzieć czy faktycznie wpływa na wygładzenie i blask włosów, ale mimo tego bardzo dobrze się sprawdzał do oczyszczania. Duża wydajność i 300 ml butelka to też jego spore plusy. Mam jeszcze z 1/3 butelki, więc zostawiam to i mam nadzieję wypróbować z odżywką :)

http://www.pro-sprzet.pl/

Używacie linii profesjonalnych czy tylko drogeryjnych szamponów?

Pozdrawiam
Ania / Kosmetykoholizm