Strony

środa, 22 kwietnia 2015

❤ Yankee Candle | Fireside Treats ❤

Hej Kochani!

Dzisiaj o świecy :)
FIRESIDE TREATS Yankee Candle to jeden z pierwszych dwóch zapachów, które zapragnęłam mieć w świecy.
Pierwszy był sampler, którego w większości spaliłam normalnie, z knota, i w sumie nic  ciekawego bardzo nie poczułam... albo poczułam słabo i byłam nieco zawiedziona. Na szczęście końcówkę samplera wypaliłam już jako wosk  i... o tak!!!  Zakochałam się w tej niesamowitej słodyczy!

YANKEE CANDLE
FIRESIDE TREATS




Próbowaliście kiedyś tych pianek? Tych do jedzenia?
Ja niestety nie :( Znam tylko pianki JOJO, których szczerzę nienawidzę. Są tak paskudne, że blee...
A te... nie wiem jak smakują. Tym bardziej jak smakują te opieczone na ognisku. Ale jeżeli smakują tak dobrze jak pachnie ta świeca - to chcę je mieć!
Zapach cukrowy - trochę jak cukrowa wata ale z domieszką czegoś ostrzejszego, dymnego. Na samą myśl leci mi ślinka.
Jest to aromat, którego nie umiem do niczego porównać i wcale nie obraziłabym się na perfumy z tą nutą :) nic a nic






Przy okazji... dowiedziałam się, że świec Yankee Candle nie pali się ot tak!
o nie, nie... Palenie świecy to niemal cały rytuał. Nie ma tak, że się tylko zapali a później zdmuchnie świeczkę, byłoby za łatwo.
Po pierwsze aby świeca ładnie się rozpaliła( i wtedy nam pięknie pachniała) najbardziej przydatnym narzędziem jest Illuma - metalowa nakładka na świecę, która wyłapuje ciepło z płomienia i rozprowadza go po ściankach świecy - wtedy świeca pięknie, głęboko i równo się rozpali.
Ja niestety jeszcze ( z naciskiem na jeszcze ) nie posiadam illumy - zostaje mi owijanie świecy folią aluminiową błyszczącą stroną do środka - tak, aby około 0,5-1 cm folii wystawało ponad słoik i ten nadmiar zaginam do środka. Wtedy folia wyłapuje ciepło i je rozprowadza. Trzeba jednak uważać, żeby nie zamykała zbytnio odpływu dymu, ponieważ może on się osadzić w wosku a wtedy nasz świeca może nieco zmienić aromat i nieestetycznie wyglądać.
Można też zastosować sweterki dzianinowe lub szaliczki dla świecy - ja póki co mam tylko folię ale zbieram się do zakupu illumy.

Jest zabawa!!!

Pianek wypaliłam już połowę słoika :)
A dla WAS mam 10% RABAT na hasło KOSMETYKOHOLIZM w sklepie PACHNACAWANNA.PL ( KLIK) ( rabat nie łączy się z promocjami i nie dotyczy przedmiotów z kategorii "zapachy niedostępne w regularnej sprzedaży")


Ja już się czaję na kolejne świece - Lake Sunset oraz Soft Blanket :)

Buziaki,
Ania | Kosmetykoholizm

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz