Strony

czwartek, 3 września 2015

Yankee Candle | Woski / Samplery / Świece | Jak najlepiej poznać zapach

Witajcie :)


Wiecie, że ostatnio więcej przybywa mi świec niż kosmetyków?
Może to dlatego, że kosmetyków mam aż nadto a na świece obecnie choruję :)
Na początku swojej przygody kupowałam woski i z ich palenia chciałam poznać zapachy by później zdecydować się na świece. Myślałam, że świeca będzie pachnieć takim samym zapachem i z taką samą intensywnością.








Później trafiłam na grupy na FB innych maniaków świecowych i zaczęły do mnie docierać sygnały, że zapachy w wosku a w świecy mogą się dość różnić w zapachu oraz mocy.
Osobiście przekonałam się o tym na zapachu Champaca Blossom.
Miałam go w wosku i pokochałam. Cudowny kwiatowy zapach z wyraźnie wyczuwalną słodyczą, która nadawała ciepłu temu zapachowi. Mając w pamięci tą piękną nutę zdecydowałam się na zakup świecy gdy trafiła się okazja odkupu palonej świecy w dobrej cenie.
Świeca przyszła cała i zdrowa. Na sucho już pachniała nieco mniej słodko niż wosk, natomiast po odpaleniu... cóż tu wiele mówić - zapach jest ładny, kwiatowy i dość wytrawny ale to nie ten sam zapach co w wosku. Różni się bardzo, bardzo wyraźnie! To nie ten zapach. Nawet znalazłam jeszcze kawałek wosku w swoich zbiorach - odpaliłam - i znów poczułam tą słodycz, której we świecy próżno szukać :( Nic to... chyba się będę musiała Champaca Blossom pozbyć.






Czyż te naklejki nie są piękne?
Swoją drogą, muszę gdzieś kupić takie katalogi klejone - takie na naklejki - chciałabym sobie zostawiać naklejki z wosków i samplerów. Po pierwsze by pamiętać, które zapachy już miałam. Po drugie - naklejki mi się po prostu podobają.

A jak jest z zapachem w samplerach? Hmm... to zależy jak je palimy. Palone normalnie z knotka mają dość słabą moc ale lepiej oddają zapach jaki będzie w świecy.
Palone w kominku jako wosk są dużo mocniejsze, ale zapach może się nieco różnić.







I sama nie wiem. Niektórzy uważają, że sampler jest jak wosk, inni że jest jak świeca.
Ja widzę, że sam materiał, z którego są zrobione, są różne. Woski teraz bardzo się kruszą a samplery są twardsze.
W każdym razie ja już zrezygnowałam z zakupów wosków na rzecz samplerów ( bądź świec w ciemno )

Buziaki dla Was,
Ania | Kosmetykoholizm

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz