Strony

niedziela, 8 listopada 2015

Yankee Candle | Black Plum Blossom | Takie prezenty to ja lubię

Witajcie Kochani!

Wiecie jakie mam cudowne koleżanki?
Kilka dni temu odwiedziła mnie Kornelia z Zakątka Rudej :) Zakręciła mnie totalnie. Prosiła mnie jakiś czas temu o pomoc w wyborze świecy dla koleżanki. Wybrała Black Plum Blossom, który bardzo mi się również w wosku podobał i gdzieś tam myślałam o świecy :D.
Ani nawet przez myśl mi nie przeszło, że tą koleżanką jestem ja i Kornelia planuje dla mnie wcześniejszy prezent urodzinowy!!! Szczęka do ziemi mi opadłam naprawdę ani trochę się nie spodziewałam a tu taki prezent!!!! Ehhh....

KORNELIA JESZCZE RAZ DZIĘKUJĘ!!!!


Yankee Candle | Black Plum Blossom






Cudownie kuszący nektar pięknego kwiatu czarnej śliwki z nutą białego piżma i wanilii.


Jak wspominałam wyżej - zapach był mi już znany z wosku i tym razem, na szczęście, zapach w świecy jest taki sam.
Opis świecy niemal idealnie do niej pasuje. Na pierwszy plan wysuwa się kwiatowo - owocowy zapach śliwki, lekko słodki i soczysty. Wanilia jest delikatnie wyczuwalna, na szczęście jest to wanilia perfumeryjna nie spożywcza. Mój nos nie wyczuwa tam jednak piżma, ale może jest ono po prostu delikatnym tłem.






Pomimo sweterka i illumy nie mogłam jej początkowo rozpalić jak trzeba. Dopiero pomogła folia aluminiowa ale od tej pory świeca pali  się jak ta lala. Paliłam ją cały piątek i cały dzisiejszy dzień :) Zapach nie należy do killerów, jest raczej delikatnie wyczuwalny, ale tworzy bardzo przyjemne i nienachalne tło. Będzie to dobra propozycja do małych pomieszczeń.
Obawiam się, że... szybko ją skończę :) Dobrze się wpisuje w jesienne klimaty :)

Znacie? Lubicie?

Buziaki,
Ania | Kosmetykoholizm

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz