Strony

niedziela, 28 lutego 2016

Village Candle | Sugarplum Fairy | Świecowa Niedziela

Witajcie Kochani !

Świecowa Niedziela - pozostajemy w temacie śliwek.
Jak wspominałam tydzień temu w poście o świecy Black Amber Plum Goose Creek Candle ( KLIK ) oraz w poście Black Plum Blossom Yankee Candle ( KLIK ) aromaty śliwkowe to jedne z moich ulubionych. Jak widzę świecę o tym zapachu, podszytą dodatkowo nutami perfum, to muszę ją mieć.

Jeśli lubicie takie nuty to dzisiaj będę Was wodzić na pokuszenie i będziecie biedni dy zapragniecie ją mieć.


Village Candle Sugarplum Fairy



To zapach z, niestety, limitowanej kolekcji Village Candle, która pojawiła się przed świętami w Polsce. Nazwa, kolor, baletnica na obrazku, nuty zapachowe - wszystko to ciągnęło mnie w jej stronę. Niestety niewiele świec było dostępnych, w sklepach pojawiało się po kilka sztuk i znikały w trybie natychmiastowym. Ja swoją upolowałam dzięki Agnieszce z KiAcandles.pl - jedną jedyną sztukę jaką dostała do sklepu odłożyła dla mnie :)





Luksusowy zapach śliwki damasceńskiej miesza się z wonią granatu, a wszystko otulone jest złotym bursztynem, nutami malin i  białego drewna cedrowego.


Czyż te nuty nie brzmią cudownie? Brzmią! A jak pachną!!!!
Cudowny aromat słodkiej śliwki, takiej okrągłej, miękkiej z ciemną cieniutką skórką i żółtym miąższem, w bardzo dojrzałych owocach nawet czerwonym. Soczysta śliwka łączy się z granatem ( jeżeli znacie zapach żelu pod prysznic o zapachu Granat z Yves Rocher oraz Lirene ), który też jest wyczuwalny.
Ta owocowa mieszanka została połączona z cudownymi aromatami bursztynu oraz delikatnego cedru co razem tworzy zapach wręcz uzależniający.








Zapach jest mocny, świetnie rozprzestrzenia się w mieszkaniu.
Cudownie nadaje się na randkę, na wieczór... Ja oczywiście palę ją i w środku dnia gdy mam ochotę na ten zapach, ale kojarzy mi się właśnie z romantyczną kolacją, zaczarowanym wieczorem dla dwojga.

To, jak dotąd, najpiękniejszy zapach śliwkowy jaki miałam w świecy. Nie mogę odżałować, że to tylko limitowana edycja i mam nadzieję, że Village Candle pójdzie po rozum do głowy i wprowadzi zapach do stałej kolekcji. W tym momencie jej dorwanie jest niemal niemożliwe. Z tego powodu oszczędzałam świecę jak mogłam. Na szczęście wczoraj udało mi się kupić już używaną świecę więc będę miała zapas!


Zapraszam Was również na Kosmetykoholizm - Media ( KLIK ) dzisiaj możecie przeczytać o nowej serii i produktach
Pharmaceris Emotopic  - Dermokosmetyki z emolientami do skóry suchej, atopowej ( KLIK )

Buziaki dla Was,
Ania | Kosmetykoholizm

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz