Strony

niedziela, 6 marca 2016

Kringle Candle | Strawberry Lemonade, Pink Grapefruit | Świecowa Niedziela

Witajcie Kochani!

Długo moimi jedynymi świecami były Yankee Candle, z czasem jednak zaczęłam poznawać też inne marki i zaczęły mnie kusić jeszcze bardziej niż Yankee.
Z Kringle Candle znam na razie tylko woski i daylighty i powiem Wam, że ta druga opcja, daylighty, to świetna sprawa. Nie trzeba używać kominka, łatwa w obsłudze, świetnie się rozpala, a zapach jest idealny do pomieszczeń o powierzchni ok. 20-25m2 - albo i większych.

Kringle coraz bardziej mnie interesuje. Te zapachy mają coś w sobie - jakiś rodzaj czystości, świeżości, elegancji... I większość bardzo mi się podoba.
A dzisiaj o 2 owocowych, cytrusowych zapachach.









Pink Grapefruit to zapach od dawna dostępny w ofercie marki Kringle natomiast Strawberry Lemonade to zapach, który wszedł na rynek wraz kolekcją wiosenną 2016. W sumie był to zapach niespodzianka - wcześniej pojawiły się informacje o 9 zapachach, które będą dostępne w kolekcji wiosennej ( swoją drogą - mam wszystkie, więc troszkę o nich poczytacie ) i nie było wśród nich truskawkowej lemoniady. Dopiero gdy wiosenna kolekcja stała się dostępna okazało się, że jest również 10ty zapach - i jest to właśnie Strawberry Lemonade.





Kringle Candle Pink Grapefruit

Poczuj czyste orzeźwienie! Klasyczny, harmonijny, słodko-kwaśny zapach grejpfruta przynosi powiew świeżości w upalne dni.

Jestem zaskoczona!
Miałam wosk o takiej samej nazwie z Yankee i i kompletnie mi się nie podobał. Pachniał dla mnie bardzo... toaletowo i lekko chemicznie. A w Kringle...
Pink Grapefruit to dla mnie zapach różowego grapefruita właśnie, już obranego z gorzkich skórek. To aromat samego miąższu, który został obficie posypany cukrem i puścił już sok. Po prostu czujesz jak bierzesz kawałek owocu, wpierw odczuwasz słodycz cukru a następnie wgryzasz się w miąższ i słodycz miesza się z kwaskowatością i odrobinką goryczy a całość jest tak soczysta, że tylko czujesz jak kropelki soku spływają ci po brodzie. Mniam!





Kringle Candle Strawberry Lemonade

Najpyszniejszy letni napój, słodka lemoniada i pachnące słońcem owoce truskawek.

Sok z cytryny, cytrynowa skórka, cukier, gazowana woda i kilka truskawek  - już sam zapach gasi pragnienie! Truskawkowa lemoniada to również bardzo świeży i soczysty zapach.
Dla tych, którzy szerzej znają propozycje Yankee - Strawberry Lemonade jest bardzo zbliżony do Sicilian Lemon, jest odrobinę mniej słodki a bardziej wyrazisty. Jakby do Siciliana dodać odrobinkę Citrus Tango. Truskawki są najmniej wyczuwalną nutą w tej kompozycji ale spokojnie można się jej doszukać. Będzie idealną propozycją na gorący letni dzień.




Ogólnie nie jestem fanką owocowych zapachów ale te propozycje bardzo mi się spodobały. Oba zapachy mają w sobie "to coś".
A za tydzień będą zapachy idealne na wiosenne porządki!

Inne zapachy Kringle Candle :
KRINGLE CANDLE Covered Bridge
KRINGLE CANDLE Autumn Rain

Buziaki,
Ania | Kosmetykoholizm

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz