Strony

sobota, 21 stycznia 2017

Idealny odcień pomadki nude, ulubiona Vlogerka, jak dodać sobie +100 do pewności siebie

Witajcie Kochani!


Macie swoje ulubione Youtuberki?

Ja oglądam kilka kanałów, kilka polskich ale zdecydowanie więcej anglojęzycznych. Po pierwsze dlatego, że w ten sposób mam kontakt z językiem angielskim, którego nieco mi brakuje. Po drugie - bardzo lubię oglądać filmy o kosmetykach, które nie są u nas dostępne.
Jedną z moich ulubionych jest Camilla Coelho. Jest prześliczną dziewczyną, pełną wdzięku, uwielbiam na nią patrzeć :) Camilla pochodzi z Brazylii, teraz mieszka w Nowym Jorku. Na YouTube prowadzi dwa kanały - pierwszy w języku portugalskim a drugi w angielskim. Uwielbiam oglądać oba, chociaż na portugalskim niewiele rozumiem :) Gdy słucham Camilli w tym języku, z tym jej brazylijskim akcentem, to aż mam ochotę nauczyć się tego języka. A na filmach, kiedy pokazuje przesyłki PR aż cieknie mi ślinka :)

Jakiś czas temu Camilla, wraz z marką Sigma, stworzyła cudowną kolekcję NIGHTLIFE i dzisiaj chciałam Wam pokazać dwa kosmetyki z tej kolekcji.


Sigma Nightlife lipstick Dance 'Til Dawn Lipstick

Tak właśnie wyobrażałam sobie ten kolor. Ciężko ująć go na zdjęciach, żadne nie oddaje jego uroku.
Idealny różowy nude, nie za jasny, nie za ciemny, lekko podbity brzoskwinią. To chyba najbardziej kobieco-dziewczęcy kolor, który będzie pasował większości karnacji.
Pomadka ma kremową konsystencję, daje pełne krycie ust, cudownie wygląda zarówno samodzielnie jak i z różnymi konturówkami, z którymi świetnie się łączy.
Pomadka nie wysusza ust. Nie jest bardzo trwała jednak na zastygających konturówkach trzyma się świetnie i nie rozpuszcza ich.
I wiecie co - wiele dziewczyn mówi i pisze, że to czerwona pomadka dodaje im pewności siebie. U mnie jest odwrotnie, w czerwieni nie czuję się dobrze i muszę na nią uważać. Za to wystarczy wyrównana cera, odrobina bronzera, podkreślone oko i boski nude na ustach. Czuję się wtedy najpiękniejsza i pewna siebie na maxa.
Fakt, że najlepiej wyglądam w odcieniach nude potwierdza mój mąż :)
Cena pomadki : 53,99 zł




Sigma Nightlife Highlighter After Glow 

To delikatny rozświetlacz o złoto - różowej poświacie, która zależy od ilości użytego produktu i kąta padania światła.
Początkowo przy rozcieraniu wydaje się jakby miał sporo drobinek ale ostatecznie tworzy na skórze ładną, delikatną taflę. Na skórze pozostaje wiele godzin w nienaruszonym stanie.
 Nadaje się świetnie jako:
 - samodzielny rozświetlacz - dając delikatne i subtelne rozświetlenie
 - baza pod rozświetlacz w kamieniu - potęguje wtedy odbicie światłą
 - dodatek do podkładu - sprawia, że podkłady mają piękniejsze, bardziej rozświetlone wykończenie.
Wygląda jak niepozorny błyszczyk a jest bardzo przydatny w codziennym makijażu. Pisałam już kiedyś w serii MakeUp Bag Monday ( tutaj ), że płynne rozświetlacze już nieco straciły na popularności, a szkoda.
Moim zdaniem to świetny sposób na delikatne, codzienne rozświetlenie i wielofunkcyjny kosmetyk.
Cena rozświetlacza : 48,99 zł

 Cudna Camilla:


Cała kolekcja NIGHTLIFE jest przepiękna i mogłabym mieć z niej wszystkie kosmetyki.
Całą kolekcję znajdziecie w sklepie LadyMakeup TUTAJ
Link do pomadki , Link do rozświetlacza.
Pierwsze wrażenie o kosmetykach wraz ze zdjęciami makijażu pokazywałam TUTAJ we wpisie z serii MakeUp Bag Monday - zerknijcie :) są tam zdjęcia w innym świetle.

Dajcie znać jak Wam się podobają. Jaki element makijażu Wam dodaje pewności siebie?

Buziaki,
Ania | Kosmetykoholizm

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz