×

Marchewkowe Pole rośnie... w Ava Laboratorium

Witajcie Kochani!

Firmy produkujące kosmetyki pielęgnacyjne prześcigają się w wymyślnych składnikach, które dodają do swoich produktów. Przeróżne oleje czy ekstrakty z egzotycznych orzechów, owoców czy ich nasion. Tymczasem firma Ava sięgnęła po jedno z najbardziej znanych warzyw, chyba nie tylko w Polsce - MARCHEWKĘ!





AVA Warzywny Ogród Krem Karotenowy
Pojemność : 50 ml ; Cena : ok. 15-20 zł

Półtłusty krem o działaniu odżywczo – regenerującym, przeznaczony do pielęgnacji skóry twarzy, szyi i dekoltu. Zawiera wyciąg z marchwi bardzo bogaty w beta- karoten, oraz inne substancje biologicznie czynne, w tym witaminy B1, B2, C. Użyte w kremie karotenoidy chronią skórę przed promieniami UV i wolnymi rodnikami oraz przyspieszają odnowę naskórka. Krem natłuszcza i wygładza skórę, zapobiega powstawaniu zmarszczek. Przywraca elastyczność, jędrność i napięcie, zdecydowanie poprawia koloryt skóry. Polecany na dzień.

Bardzo obawiałam się tej poprawy kolorytu - zazwyczaj kosmetyki z beta-karotenem sprawiały, że moja cera robiła się brzydko pomarańczowa. Na szczęście tutaj nie zauważyłam tego efektu, ale też nie stosuję tego kremu stricte do pielęgnacji.
Dlaczego?
Mam coś takiego, i bardzo ciężko mi się w tym temacie przemóc, że kosmetyki do podstawowej pielęgnacji lubię stosować całą serię - np. serum, krem na dzień i/lub noc, krem pod oczy. Oczywiście, stosuję wyjątki, ale bardzo często dla takich 'pojedynczych produktów' znajduję inne rozwiązanie.
Jaki mam dla tego kremu?
Codzienny krem-baza pod makijaż.
Krem określony jest jako półtłusty, ja bym go określiła co najwyżej jako ćwierć-tłusty. Świetnie się wchłania, ma lekki poślizg na twarzy, nawet jakby był odrobinę żelowy. Odczuwalnie nawilża skórę i zostawia na niej odrobinę klejącą warstwę, co sprawia, że na tak przygotowaną skórę idealnie nakłada się podkłady.
I taką funkcję on właśnie u mnie pełni i w tej roli sprawdza się bardzo dobrze! Podkłady idealnie się do niego przyklejają, i nawet matujące czy wysuszające podkłady cały dzień wyglądają dobrze. Bardzo polecam Wam to zastosowanie.

Krem ma lekko pomarańczowy kolor i pachnie... na pewno nie jak marchewka. Jego zapach to dla mnie zapach mleczka i toniku z serii z chabrem bławatkiem, której używałam jeszcze lata przed założeniem bloga.






Ava ECO CARROT Masło Karotenowe
Pojemność : 250g ; Cena: 20-25 zł

Aksamitne masło do ciała o lekkiej konsystencji i aromacie wanilii. Pozostawia uczucie jedwabiście gładkiej skóry, naturalnie poprawia koloryt.
Mus - sorbet - masło


To dość gęste masło o konsystencji... gęstego budyniu? Wystarczy niewielka jego ilość, ponieważ bardzo dobrze się rozsmarowuje. Przez chwilę pozostaje tłuste na ciele a później całkowicie się wchłania pozostawiając skórę przyjemnie nawilżoną i odżywioną.
Odnośnie poprawy kolorytu znów nie mogę się wypowiedzieć, ponieważ używałam go na zmianę z innymi masłami i olejami, poza tym bardzo często robię peelingi.
Zapach masła faktycznie ma nutę wanilii ale wyczuwam w nim też odrobinę świeżo startej marchewki.








Miałyście już do czynienia z tymi kosmetykami?
A może polecicie jakieś inne kosmetyki, których formuły oparte są na wyciągach z warzyw?
Oprócz kremu karotenowego, Ava ma w swojej ofercie również krem z wyciągiem z pomidora oraz wybielający krem z ogórkiem.





Buziaki,
Ania | Kosmetykoholizm

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2016 Kosmetykoholizm , Blogger