Strony

środa, 1 sierpnia 2012

Biedronkowego szaleństwa ciąg dalszy...

Mam manię kupowania ostatnio. Potworną. Muszę przyhamować, by budżet rodzinny nie został zdruzgotany. Jednakże na kolejne zakupy w Biedronce się dzisiaj skusiłam, ponieważ tak jak pisałam wcześniej, wczoraj nie było full towarku.
A dzisiaj był. Nie kupiłam żadnego lakieru, bo jakoś nic mi się na tyle nie spodobało, ani błyszczyka, chociaż kto wie, co mi jeszcze do głowy strzeli...

Moje dzisiejsze zakupki przedstawiają się o tak!


Wiem, wiem... puknąć się tylko w czółko.
Zakupki to:
- Garnier Czysta Skóra 3w1 - do tej pory używałam NIVEA Visage ALL in ONE, ale właśnie mi się kończy i postanowiłam wypróbować inny
- Bell podkład Skin Correction System w kolorze 02. natural - nie miałam nigdy
- 2 kule musujące - imbirowa dla mnie, owocowa pewnie dla Krzysia - on lubi musujące kulki, cieszy się jak go łaskoczą
- Bell cień do powiek - odcienie lila i śliwka - cieni Bell nie miałam wieki
- Bell róż - wzięłam róż różowy, był jeszcze brzoskwiniowy i chyba brązowy
- AA maseczki - ogórkową mam właśnie na twarzy i na pewno cuuuudnie pachnie - jak... Dolce&Gabbana Light Blue, albo... Naturelle z Yves Rocher - no przepięknie
- zakup nie-kosmetykowy - Eric Emmanuel Schmitt "Historie miłosne". Z racji mojej sytuacji "Oskar i Pani Róża" jest moją najukochańszą książką.

Zamknijcie mnie w domu i nie wypuszczajcie do sklepów!

P.S. Zdjęcia już aparatem :)

10 komentarzy:

  1. Oj tam - od czasu do czasu można zaszaleć ;) Fajne zakupy :) Jestem ciekawa cieni i różu :) Byłam dziś w B. ale do poniedziałkowych zakupów nic nie dokupiłam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Garniera 3w1 mam i musze przyznać, że jest całkiem przyjemny. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hehe a ja na odwrót - z Garnier 3w1 na Nivea;) Tez wlasnie chcialam sprobowac czegos nowego, ale Garnier tez byl dobry, jednak uzywalam go juz bardzo, bardzo dlugo :) Teraz przyszedl czas na Nivea Aqua Effect;) Jestem nim zachwycona:) I jeszcze z tych rzeczy mialam maseczke AA ta matujaca i przyznam, ze fajna:)

    P.S. Dodaje Cie do obserwowanych, bo Twoj blog bardzo mnie zainteresowal:) Nie oczekuje tego samego, do niczego nie zmuszam - o tak tylko informuje:)

    Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę, że ten sam cień upolowałyśmy i maseczki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ooo ja ten sam cień kupiłam i maseczki :P kul u mnie niestety nie było :(

    OdpowiedzUsuń
  6. ja dziś dostałam od mojego kosmetyki z bell on szalał w biedronce hehe
    dodałam Cię do obserwowanych ;) miłego wieczorku

    OdpowiedzUsuń
  7. witam serdecznie ! bardzo spodobał mi się Twój blog ;-) piszesz ciekawie, do adresatów takich jak ja- lubiących niedrogie, dobre kosmetyki. Ja dopiero raczkuję w blogowaniu, ale chciałabym żebyś zajrzała do mnie...
    dodaję do obserwowanych, jeśli chcesz, zrób to samo!
    pozdrawiam serdecznie!;)


    ps. też lubię ten róż;)

    OdpowiedzUsuń