×

Manicure z Eveline!

Hejka!

Pamiętacie moja pakę od Eveline?? Dzisiaj ciąg dalszy moich opinii o ich kosmetykach :) a dokładniej o Eveline Nail Salon Multi Action 3 w 1. Postanowiłam pokazać Wam go na przykładzie manicure całkowicie wykonanego kosmetykami marki Eveline.

Tak się składa, że jest to już moje drugie opakowanie tego wysuszacza. Pierwsze po kilku użyciach przyfarbowało od któregoś lakieru na czerwono i... podrzuciłam go koleżance, która zawsze maluje paznokcie na czerwono lub różowo :) Na tego już uważam i przy malowaniu czerwonym lakierem czekam dłuższą chwilę aż podeschnie.




Do mojego manicure użyłam:
- Total Action 9 w 1 odżywka - serum
- Colour Instant Fast Dry & Long Lasting w kolorze w kolorze 495
- Multi Action 3 w 1 Top Coat




Wiem, że wielu osobom odżywka zrobiła krzywdę, ale ja używam jej tylko jako bazy. A paznokcie maluję w sumie dość rzadko
A efekt jest następujący:




Miałam nadzieję, że kolor będzie nieco inny i nie do końca mi odpowiada... Wygląda całkiem, całkiem, ale to nie mój typ. Takie kolory lubi moja mamuśka i pewnie jej się ta buteleczka w niedługim czasie dostanie.

Wracając do Multi Action. To bardzo dobry wysuszacz, który również utwardza lakier i nadaje błyszczącą warstwę. Nie wypowiem się co do przedłużania trwałości lakieru, ponieważ moje paznokcie są specyficzne i mało który lakier trzyma się u mnie dłużej niż 1-2 dni.
Po użyciu wysuszacza paznokcie schną dużo szybciej. W ciągu 5 minut możemy się już za coś zabierać, a max. po 15 minutach są całkowicie twarde. Wysuszacz dobrze się spisuje przy 2 warstwach lakieru, jednak przy lakierach, którymi trzeba pomalować 3 warstwy, wymaga dłuższego czekania.

Poniżej widać jak nabłyszcza:





Kosmetyk do testów otrzymałam od serwisu bangla.pl w ramach współpracy z Klubem Kejt.


A Wam? Podoba się takie działanie?
Ania / Kosmetykoholizm

20 komentarzy:

  1. Muszę w takim razie wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakoś Eveline mnie nie przekonuje, jeśli chodzi o preparaty do paznokci.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam diamentową odżywkę i u mnie działała cuda nawet przy nieregularnym stosowaniu. Na utwardzacz może też się skuszę bo nigdy nie mam czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobrze, że tak fajnie się u Ciebie sprawdziła :)

      Usuń
  4. kolor faktycznie nie powala. Ja też stosuję tą odżywkę i mi krzywdy nie robi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kompletnie nie mój :( a szkoda, bo lakier jest całkiem ok

      Usuń
  5. Tego serum jestem troszkę ciekawa.
    A wysuszacz ulubiony już znalazłam, to Insta Dri :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Do Eveline mam totalny wstręt po odżywce 8 w 1... Odcień lakieru mi się podoba, ale ja nie czuję się dobrze w perłowych lakierach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio też wolę kremowe wykończenie :)

      Usuń
  7. nie miałam tej odżywki, ale unikam jak ognie, bo i bez niej moje paznokcie nie powalają.

    OdpowiedzUsuń
  8. Troszkę zbyt perłowy odcień na mój gust ;P

    OdpowiedzUsuń
  9. Obecnie stosuję diamentową odżywkę z Eveline, ale na razie za krótko by móc o niej coś więcej napisać. Miałam kiedyś wysuszacz, który był beznadziejny i wylądował w koszu.

    OdpowiedzUsuń
  10. kolorek rzeczywiście nie powala i jak dla mnie również za bardzo perłowy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. No tak...przez długie wysychanie lakierów rzadko maluję paznokcie. Ten kolor jest dla mnie chyba za nudny :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Kosmetykoholizm , Blogger