Strony

czwartek, 6 sierpnia 2015

Goose Creek | Beautiful Day

Dzień Dobry!

I znów... Było troszkę spokoju i znów wpadłam w świecowe szaleństwo :)
Myślałam, że w te gorące dni nie będę chciała palić świec, że ewentualnie tylko woski. I co? I odkryłam piękne i świeże zapachy, które idealnie nadają się nawet w gorące dni.
Najlepsze jest to, że niektóre zapachy wybieram całkowicie w ciemno i tak właśnie było z poniższym zapachem.

Skusił mnie biały wosk, piękne kwiatki "talarki" na obrazku oraz wymienione nuty zapachowe. Co prawda nie tak wyobrażałam sobie ten zapach. Myślałam, że będzie to kwiatowo - owocowa nutka a tymczasem, dla mnie, jest to zapach... łąki. Takiej łąki jak na obrazku świecy, takiej, którą pamiętam z dziecięcych lat.
To zapach zroszonej trawy, delikatnych kwiatków -"talarków", niezapominajek i innych, których nazw nie znam. Taki właśnie poranek pięknego dnia na łące.
Dlatego właśnie najbardziej lubię ją sobie rozpalić przed południem na miły początek dnia :)

GOOSE CREEK
BEAUTIFUL DAY

Tło to moja tapeta w sypialni :) Muszę ją częściej wykorzystywać



GOOSE CREEK to marka, która całkiem niedawno weszła na polski rynek. Ich świeca skusiła mnie nie tylko opisem zapachu ale również faktem, że ma 2 knoty. W świecach Yankee Candle niesamowicie drażni mnie fakt, że muszę się z nimi tak bawić - Illuma, folia, owijanie szalem - by poprawnie i ładnie się rozpaliły. Przy świecach z 2 knotami zazwyczaj nie powinno być tego problemu i tak faktycznie jest. W białych świecach z YC zawsze miałam problem z rozpaleniem a świeca Goose Creek rozpala się szybko i bezproblemowo.






Zapach jest wyczuwalny już po kilku minutach od rozpalenia. W dodatku szybko roznosi się po mieszkaniu. Tą jedną świecę, rozpaloną w dużym pokoju, czuję w całym mieszkaniu. Nie jest to tzw. "killer" ( wg mnie tym mianem można określić świece, które musimy gasić bo pachną zbyt mocno), choć zapach jest mocny ale nie nachalny i nie przeszkadza. Wg mnie jest świetnie wyważony.

Ja swoją świecę kupiłam na PachnacaWanna.pl . Sklep ten jest oficjalnym dystrybutorem marki Goose Creek na Polskę. Wspólnie z kilkoma osobami kupiliśmy też 12 wosków Goose Creek ( to woski sojowe - po 6 kostek w opakowaniu ) aby każdemu przypadło po 1 kosteczce by zorientować się w zapachach.
Także niedługo spodziewajcie się postu opisującego aż kilkanaście zapachów wosków Goose Creek.







Życzę i Wam PIĘKNEGO DNIA <3
Buziaki,
Ania | Kosmetykoholizm

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz