Strony

wtorek, 3 maja 2016

Makijażowi ulubieńcy kwietnia!

Witajcie :)

Zdziwieni? O ile dobrze pamiętam to jeszcze nigdy nie pisałam postu o ulubieńcach konkretnego miesiąca. Fakt jest jednak taki, że mało kiedy zdarza się tak, że przez większą część miesiąca używam jednych i tych samych kosmetyków. A w kwietniu... zakochałam się w kilku nowych produktach, kilka na na nowo odkryłam i stworzyłam sobie podręczną kosmetyczkę, po którą sięgałam każdego dnia, jeśli tylko danego dnia się malowałam. Nawet nie miałam problemu z kompletowaniem kosmetyków na wyjazd do Warszawy, ponieważ wszystko było pod ręką :)




No i tak...

Produkty wyciągnięte z szuflady to:

My Secret Bronzing Powder for Contouring
To piękny i delikatny bronzer o ślicznym, letnim zapachu. Nie ma szans by zrobić sobie nim krzywdę. Na mojej cerze ma ładny odcień, neutralny, ani za chłodny ani za ciepły.

My Secret Face Illuminator Powder
Kolejny tani a świetny kosmetyk. Tworzy piękną taflę o złocistej barwie. Lubię nakładać go pędzlem typu skunks. Bardzo dobrze komponuje się z bronzerem. Praktycznie nie używam różu - jedynie bronzer i rozświetlacz.


Golden Rose Eyebrow Powder
Na jakiś czas odłożony do szuflady i wygrzebany początkiem kwietnia. Kolor 106 jest dla mnie idealny. Do tego produkt jest bardzo wydajny, używam i używam i tylko malutki ubytek.

L'Oreal Volume Million Lashes So Couture
To tusz, który leżał u mnie już dość długo, dostałam go od Kornelii. I tak sobie leżał i czekał na swój czas aż w końcu zaczęłam go używać. Klasyczny Volume Million Lashes się u mnie nie sprawdził i nieco obawiałam się wersji So Couture atu... niespodzianka! Tusz świetnie się sprawdza do dziennego makijażu - nakładam o 2-3 warstwy - trzyma się cały dzień, nie osypuje, nie rozmazuje, wygląda bardzo ładnie ale nadal dość naturalnie.

My Secret I love my style
To konturówka, której używam bardzo często - to idealny odcień różowego nude. Jest przepiękna!!!! Mam nadzieję zrobić w najbliższym czasie jakiś zapas, bo boję się, że się kiedyś skończy i będę za nią płakać ;(


NOWOŚCI:

L'Oreal True Match N2 Vanilla
Podkład, który kupiłam początkiem kwietnia w promocji -50% w Drogerii Kosmyk - zapłaciłam niecałe 30 zł. Stara wersja True Match średnio się u mnie sprawdzała, natomiast nowa - dla mojej cery jest genialna - pasują do siebie idealnie. Jestem pod ogromnym wrażeniem tego podkładu.

Bell Multi-Mineral Anti-Age Concealer
Tak z przypadku sięgnęłam kiedyś po niego w Biedronce i... wow! Kolejny kosmetyk marki Bell, który świetnie się u mnie sprawdza. Ładnie kryje zasinienia pod oczami, dobrze się utrzymuje, ma ładny kolor, sprawdza się jako baza pod makijaż. Kosztuje... o ile się nie mylę to 8 zł.

Catrice Cień Hakuna Mattata
Miziałyście już matowe cienie Catrice? Jeżeli nie to koniecznie zróbcie to przy najbliższej okazji. Oczywiście miałam ochotę kupić wszystkie matowe cienie od razu ale wybrałam ten jeden, jedyny - cudowny brąz, którym można zrobić makijaż całego oka - od dziennego po smoky. Hakuna Mattata - jak cudownie to brzmi...

Lily Lolo Cień Smoky Brown
Marzenia się spełniają... marzyłam, marzyłam i wymarzyłam - jest jeszcze piękniejszy niż mi się wydawał na swatchach. Tym cieniem również możemy wykonać cały makijaż oka bez dodawania innych cieni. I również - od małej ilości dającej piękny dzienny efekt, po użycie na mokro i wykonanie nim smoky. Cudeńko.


Lily Lolo Flawless Matte Powder
Kto powiedział, że mineralnym pudrem nie można wykańczać makijażu zrobionego tradycyjnym podkładem. Ładny mat, ale nie płaski, tylko taki ładny, naturalny.

Lily Lolo Pędzel Super Kabuki
Idealny - zarówno do podkładów mineralnych jak i do matującego pudru.

Pierre Rene Gąbka do makijażu
Moje odkrycie za 9 zł. Gąbka Ebelin może się schować. Do Beauty Blendera jeszcze nie mogę porównać, ponieważ swojego jeszcze nie używałam. Mięciutka, dobrze oddaje podkład. Na zdjęciu widzicie nową - ta używana niestety już ma dziurki. I to nie przez używanie...

Tak właśnie przedstawiają się moi ulubieńcy makijażowi kwietnia.
A w bonusie przedstawiam Wam złodziejkę gąbek do makijażu i zarazem sprawczynię dziurek w mojej gąbeczce ;) Tutaj się czai na tę, której robiłam zdjęcia.


Znacie któreś z tych kosmetyków?

Buziaki,
Ania | Kosmetykoholizm

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz