Strony

sobota, 13 sierpnia 2016

ICEBERG | Eau de Iceberg Wild Rose

Witajcie Kochani!

Pisanie o tym, że mam słabość do jakiejś dziedziny kosmetyków jest już dość monotonne. Umówmy się... Słabość mam do wszystkich kosmetyków ze szczególnym uwzględnieniem: perfum, cieni do powiek, rozświetlaczy i bronzerów oraz pomadek w odcieniach nude ;) Są to produkty, które mogę kolekcjonować. Ostatnio włączyła mi się faza perfumowa. Jakiś czas temu część swoich pachnideł sprzedałam. Nie żałuję, ponieważ sprzedałam zapachy, które nie do końca mi odpowiadały, ale teraz mam potrzebę poszerzenia kolekcji.

Eau de ICEBERG Wild Rose trafiło do mnie drogą wizażowej wymiany już jakiś czas temu. Przyznaję się - brałam w ciemno. Kompletnie nie znałam tego zapachu, zerknęłam jedynie na nuty, które wydawały się pasować do mnie :) Czy miałam rację?








Iceberg - włoska firma Iceberg powstała w 1962 roku a znana jest przede wszystkim jako producent dobrej jakości ubrań. Założyli ją dwaj projektanci Silvio Gerani i Giuliana Marchini. Iceberg produkuje luksusową odzież sportową, dżinsy, akcesoria i suknie wieczorowe. Produkty tej firmy często noszą takie gwiazdy jak Paris Hilton, Pamela Anderson oraz  Mischa Barton. Obecnie firma Iceberg jest częścią firmy Gilmar. Posiada butiki w wielu krajach na świecie. Perfumy Iceberg są przeznaczone dla nowoczesnych kobiet i mężczyzn. Iceberg to perfumy delikatne, orientalne i kwiatowe. (źródło: iperfumy.pl)

Eau de Iceberg Wild Rose marki Iceberg to kwiatowe perfumy dla kobiet. Eau de Iceberg Wild Rose został wydany w 2012 roku. Nutami głowy są kwiat imbiru, pomarańcza i mandarynka; nutami serca są róża, konwalia i kwiat grejpfruta; nutami bazy są cedr, ambra i piżmo.( fragrantica.pl)

Nuty głowy : pomarańcza, imbir, mandarynka
Nuty serca : grejpfrut, konwalia, róża
Nuty bazy : piżmo, ambra, cedr





Pierwsze skojarzenie zapachowe... Lacoste Touch of pink. Absolutnie nie jest to zapach identyczny, jest jedynie podobny ale bardziej kobiecy ( Touch of pink jest dla mnie zdecydowanie dziewczęcy), kwiatowy i słodszy.
W nutach głowy faktycznie wyczuwalne są nuty imbiru, pomarańczy i mandarynki. Imbir jest bardzo lekko wyczuwalny i jest to nuta świeżo obranego imbiru. Natomiast nuty pomarańczy i mandarynki to bardziej nuty skórek tych owoców niż samego miąższu. Także w pierwszej nucie wyczuwalna jest odrobinka goryczki, choć ta goryczka może pochodzić i od delikatnie wyczuwalnego grejpfruta. Zapach ładnie rozwija się w kwiatowe nuty - delikatnej róży ( na pewno nie dzikiej, raczej czerwonej) i lekkiej konwalii. I w sumie taki pozostaje. Lekko kwiatowy na owocowym tle. Nuty z bazy zapachu są dla mnie niemal niewyczuwalne, jedynie odrobina mydlanego piżma po jakimś czasie...

Nie jest to zapach skomplikowany. To przyjemny, lekki zapach. Moim zdaniem zdecydowanie na dzień, na wczesny wieczór. Na wiosnę, lato i jeszcze słoneczną część jesieni.
Trwałość nie jest szczególnie mocną stroną tego zapachu ale około 3 godzin jest przeze mnie wyczuwalny.
Czy do niego wrócę kiedyś? Na razie nie używam go zbyt intensywnie więc buteleczka zostanie w mojej kolekcji, natomiast został mi polecony zapach Jasmine i koniecznie muszę go powąchać! A przy tym jeszcze kilka innych Icebergów.




A jak Wasze kolekcje perfum? Kolekcjonujecie czy macie kilka ulubionych zapachów?

Buziaki dla Was,
Ania | Kosmetykoholizm

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz