Strony

piątek, 30 grudnia 2016

Trussardi Donna | Piękny zapach... herbaty

Witajcie Kochani!

Jest wiele nut których szukam w perfumach: bursztyn, wanilia, jaśmin, drzewo sandałowe. Czasami różne mieszanki mogą nas zaskoczyć i znajdujemy w nich zapach, którego w nutach nie ma ale jednak go czujemy. I tak jest właśnie w przypadku perfum Trussardi Donna.

Z marką Trussardi spotkałam się całkiem niedawno, może 3-4 miesiące temu. Zwróciły moją uwagę w miejscowej drogerii, wcześniej nie zerkałam w ich stronę w perfumerii.
Wąchałam Trussardi My Scent, wąchałam Trussardi My Name, oba piękne i ciekawe i mogłabym je mieć, ale to Donna całkowicie mnie zachwyciła.


Trussardi Donna 2011 to cudowny świeżo - słodki zapach dla kobiet, który na rynku ukazał się w 2011 roku. Należy do grupy orientalno - kwiatowych kompozycji i rozwija się stopniowo. Na początku jest słodki, wybucha w nim w pełni soczysta siła owoców. Następnie otwierają się eleganckie kwiatowe tony, po czym wpadają w objęcie ciepłego drzewa. Donna 2011 to zapach idealny na chłodniejsze dni. Z delikatnym aromatem kwiatów i szlachetnego drzewa będziesz piękna we wszystkich momentach Twojego życia.
Zachwyci Cię także bardzo eleganckie opakowanie perfum. Marka Trussardi wybrała dla tej kompozycji estetyczny design o prostych kształtach, które idealnie pasują do samego zapachu. Zimny odcień bieli zdobi flakon oraz pudełeczko. Urzekające metalowe zamknięcie w złotej barwie dominuje, niczym wzniesiona korona na głowie królewny. Jeśli chcesz podarować perfumy Donna 2011 bliskiej Ci osobie, ale boisz się kupowania w ciemno - sprawdź czy osoba ta lubi kwiatowo - orientalne, bardzo trwałe kompozycje. Trussardi Donna 2011 to inwestycja, która Ci się wielokrotnie zwróci.

Z początkowymi tonami poczujesz świeżość i witalność soczystych owoców. Delikatnie kwaśna cytryna, yuzu i owocowe akordy roztańczą Twe zmysły i zaoferują Ci świat, w którym każda osoba emanuje radością i optymizmem. Kwiatowe serce, w którym kryje się jaśmin, delikatny kwiat pomarańczy i przyjemna lilia wodna, emanuje elegancją i stylowością. Miękkie drzewo sandałowe, intensywna paczula, wirgińskie drzewo i otulający całość aromat wanilii będą pieścić Twoje zmysły na samym końcu i zagwarantują Ci delikatny powiew piękna oraz powabu przez bardzo długi czas.






Ponad stuletnia marka Trussardi tworzy poza wyjątkowymi perfumami także damską i męską konfekcję, skórzaną galanterię, dodatki, a także elementy wystroju samochodów i helikopterów. Jej zakres funkcjonowania jest naprawdę szeroki. Oryginalne i wyjątkowe zapachy tej marki są przeznaczone dla osób wszystkich kategorii wiekowych. Perfumy Trussardi nie są pierwszoplanową sprawą w świecie mody. Możesz od nich jednak oczekiwać wysokiej jakości, elegancji, a także uniwersalności w rozsądnej cenie.
Wyjątkiem nie są perfumy Donna 2011. Oferują Ci urzekający zapach na chłodną pogodę. Rozweselą i rozjaśnią nawet najbardziej pochmurne dni w roku. Trussardi Donna 2011 odzieją Cię w ciepły kwiatowo - orientalny aromat zmysłowości, wdzięku i elegancji.

Nuty głowy: cytryna z Amalfi, yuzu, nuty owocowe
Nuty serca: jaśmin, lotos, kwiat pomarańczy
Nuty bazy: drzewo sandałowe, paczuli, cedr, wanilia



Połączenie  tych nut sprawia, że ja czuję w tych perfumach... herbatę. I to nie taką zwykłą herbatę, ale Earl Grey z dodatkiem skórki cytryny w najlepszym wydaniu, czyli... z termosu. Tak... Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie najpiękniej pachnie herbata właśnie z termosu :) Uwielbiam ten zapach!
Oprócz tego wyczuwam w nich delikatną nutę kwiatu pomarańczy i odrobinę jaśminu. Te świeże nuty utrzymują się około godziny - w tym czasie ujawnia się jego kremowa nuta, w której czuję delikatny budyń waniliowy nadal z odrobiną cytryny. Drzewo sandałowe dodaje ciepła tej kompozycji.
To zapach dla kobiety w każdym wieku, który sprawdzi się na każdą okazję - na dzień, do pracy, do biura ale i na specjalne okazje. Z powodzeniem mogłaby go nosić każda panna młoda. Jest jednocześnie klasyczny i wyjątkowy.
Jestem tym zapachem totalnie oczarowana. I dziwię się. Dziwię się, że marka Trussardi jest tak mało znana. Może dlatego, że szukamy teraz zapachów powalających na kolana, ogoniastych, ciężkich. A zapominamy o fakcie, że na co dzień lepiej wybrać zapach przyjemny, bliskoskórny, nieprzeszkadzający innym, a te ciężkie zarezerwować na wieczór.
Trussardi Donna sprawdzi się również na wieczór jeżeli nie lubimy mocnych zapachów. Czy to zapach orientalny? Nie w moim uznaniu.
Świetną parę do tego zapachu stanowi męski Trussardi Uomo - łączy je nuta cytryny z Amalfi.



Znacie zapachy tej marki? Jeżeli jeszcze nie - koniecznie je powąchajcie przy najbliższej okazji, nie zawiedziecie się!

Buziaki,
Ania | Kosmetykoholizm

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz