×

Mój pierwszy raz... z lokami na prostownicy!

Witajcie!

Zawsze myślałam, że nie dane mi nigdy będzie cieszyć się lokami. To jeszcze nic. Nie sądziłam, że będę potrafiła je sama zrobić.
W zeszłą niedzielę oglądałam sobie filmiki na YT, między innymi kanał Camilli i trafiłam na TEN filmik. Właśnie miałam umyte włosy i stwierdziłam: TAK, TERAZ!!!!!!!

Trochę się napracowałam. Każde pasmo z osobna przy moich gęstych włosach i ich ilości. Z wyniku byłam całkiem zadowolona, choć chodziło mi o trochę lżejszy efekt :) ale i tak byłam w ciężkim szoku, że się udało i... że fryzura przetrwała całą niedzielę i poniedziałek!!! Nie obyło się bez tony utrwalaczy :) Największy skręt uzyskałam na końcówkach, szczególnie, że są one rozjaśniane, więc bardziej podatne.

Ten wpis miał nie powstać, ponieważ... ojj paskudne zdjęcia mi wyszły. Bez makijażu, miny tragiczne... chyba zasłonię twarz na niektórych HAHAHAHA!. Do tego postu i serii "Mój pierwszy raz..." namówiła mnie Natalia :) Dziękuję Ci Kochanie!

A to efekty mojego pierwszego razu: PATRZEĆ TYLKO NA WŁOSY!!!


ZARAZ PO ZROBIENIU:









KILKA GODZIN PÓŹNIEJ PO PRZECZESANIU SZCZOTKĄ








I JESZCZE PRZECZESANE PALCAMI






Polecam Wam tą metodę. Jeżeli udało się to mi i na moich włosach, uda się każdemu!

Jak się Wam podoba?
Ania / Kosmetykoholizm
 

55 komentarzy:

  1. Bardzo ładne, grube loki i genialne jaśniejsze końcówki włosów! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. cos takiego prostownica? wow, super ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. łooooo, baaardzo ładnie CI wyszły :)

    OdpowiedzUsuń
  4. oo loki na prostownicy utrzymuja sie dluzej niz robiony przy pomocy innych metod ;D przynajmniej w moim odczuciu ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogę tego stwierdzić, ponieważ lokowki to już całkiem nie umiem używać!

      Usuń
    2. oj musialabys spróbowac, na pewno dalabys sobie rade ;D ja jednak zrezygnowalam z wszelkich prostownic i lokowek ;D i probuje swój skret jedynie umocnic ;D

      Usuń
  5. Ślicznie Ci wyszły ♥ A z tym brakiem makijażu to przesadzasz, bardzo ładnie wyglądasz i bez niego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję <3
      Stan .mojej cery jest średni, więc wiesz...,i te miny...

      Usuń
    2. Miny są sympatyczne, a nie jakieś sztuczne i pozowane dlatego zdjęcia odbieram bardzo pozytywnie:) Jeśli chodzi o cerę to nie jest źle- musiałabyś mnie ostatnio zobaczyć ;) Od pewnego czasu mam problematyczną w okolicach brody i czoła, robię peelingi kwasowe, obecnie kwasem salicylowym i jest bardzo duża poprawa, ale tak do 3 pierwszych użyć to mnie tak wysypało, że się ostro przestraszyłam ;) Niedługo znów powtórzę całą serię i mam nadzieję, że znów będzie na plus :)

      Usuń
  6. bardzo ładne loczki. szkoda że mi nie pasują kręcone włosy

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładnie wyszły ;) ja kiedyś próbowałam ale nic z tego nie wyszło ;P

    OdpowiedzUsuń
  8. ślicznie Ci wyszły te loczki :) mi niestety nigdy nie chciały wyjść na prostownicy jak sobie sama robiłam, nie umiem tego ogarnąć jakoś, ale moja kuzynki mi takie na wesele robiła właśnie na prostownicy i fajne też wychodziły :)

    OdpowiedzUsuń
  9. piekne loki ;-)

    świetny blog . Dołączam do obserwujących .Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. fajne loczki, jak miałam długie wlosy to same mi się tak kręciły:D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale piękne! Zaczynam żałować, że nie posiadam prostownicy:P

    OdpowiedzUsuń
  12. włosy włosami (b.ładnie) ale jaka Ty jesteś śliczna! <3 naprawdę nie mogę się na Ciebie napatrzec <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Prezentują się bardzo ładnie :)
    Moje włosy mają tendencję do naturalnego skrętu, więc praktycznie niczego specjalnego nie muszę z nimi robić.

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie są raczej oporne na układanie. Same wiedzę jak się ułożyć :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Super:) też za mną chodzą ostatnio loki:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Super efekt. Śliczne loczki, kiedyś robiłam prostownicą GHD, ale takie śliczne jak Twoje mi nie wyszły. Muszę jeszcze poćwiczyć. Na takie loczki muszę wygospodarować troszkę czasu, a u mnie wiecznie go brak. Zazdroszczę takie śliczne :*****

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja mam chyba za szeroką prostownicę, bo nie potrafię sobie zrobić takich ładnych loków :(
    Ale Tobie wyszło ślicznie! I bardzo dobrze wyglądasz, nie przesadzaj :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja już od dawna uznaję zasadę, że jeśli loki to tylko kręcone na prostownicy. Wyszły ładnie, choć ja wolę kręcić od samej góry :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Super takie loki , jak miałam długie włosy uwielbiałam je robić, ja jednak robiłam na spinki :) efekt tylko na kilka godzin ale uwielbiałam takie włosy w dotyku

    OdpowiedzUsuń
  20. O jak pięknie;) Musisz konieczne częściej chodzić w rozpuszczonych i tak zlokowanych włosach;) Pięknie wyglądasz kochana;*

    OdpowiedzUsuń
  21. Uzyskałaś naprawdę świetny efekt. Śliczne loczki :)

    OdpowiedzUsuń
  22. a ja umiem sobie zrobić tylko z jednej strony głowy :P
    pięknie Ci wyszły i ślicznie podkreślają kolorek na włosach ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wyszło pięknie :) Ja też zwykle kręcę (tfu, kręciłam, bo dawno już nie stylizowałam włosów na gorąco) z pomocą prostownicy, dzięki niej można uzyskać różne fale, a dodatkowo zwykle efekt ostateczny pozostaje bardzo naturalny :)

    OdpowiedzUsuń
  24. super efekt! ja moją też tak robię. mogłaś tez podzielić włosy na więcej warstw, wtedy wyszło by ich więcej i efekt też byłby lepszy ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ładnie wyszły, ale lokówką też się da :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że się da, ale jakoś mi nie wychodzi. Wolę już prostownicą

      Usuń
  26. Gratuluję,mi prostownicą nigdy nie wychodzą, chociaż fryzjerka uczyła mnie ze sto razy :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Ale ładne *_* ja nie umiem takich loków zrobić, a próbowałam już kilka razy :) Dziś udało mi się za to zrobić super loki na papilotach :D

    OdpowiedzUsuń
  28. ja kiedyś próbowałam, ale wychodziło mi tylko z jednej strony ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. romantico :) ja również lubię tą metodę kręcenia - z lokówki to już tak ładnie nie będzie wyglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Wow, świetne Ci wyszły, kojarzą mi się z Hollywood i latami 30! Genialnie wyglądają w połączeniu z tymi rozjaśnionymi końcówkami :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Wyszło świetnie, ja tak nie potrafię:/

    OdpowiedzUsuń
  32. fajnie wyszło, nie mam prostownicy;/

    OdpowiedzUsuń
  33. Piękne wyszły! Mi się jeszcze nigdy nie udało zrobić takich ładnych loków na prostownicy, zawsze jeden wyjdzie, a reszta tylko lekko wykrzywiona..

    OdpowiedzUsuń
  34. W życiu bym takich nie zrobiła. :-) Wyglądają świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  35. Pięknie! Och gdyby moje chciały się tak kręcić, ale na zawsze zostaną proste.

    OdpowiedzUsuń
  36. Super fryzura, bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Kosmetykoholizm , Blogger