Strony

niedziela, 12 czerwca 2016

Kringle Candle BEACHWOOD, ARCHIVES | PachnacaWanna.pl i zniżka AVANTI | Świecowa Niedziela

Witajcie Kochani :)

Lato za pasem, słoneczko często świeci, zrobiło się dużo cieplej.
Nie, dzisiejszy post nie będzie o pogodzie, ale ma ona duży wpływ na fakt, że palę mniej świec i wosków. Wiele świecomaniaczek na okres letni odpuszcza całkowicie palenie świec lub bardzo je ogranicza. Ze mną też tak jest. Wyższe temperatury i często duszne powietrze skutecznie odciągają mnie od codziennego palenia świec. Jednakże nie jest tak, że rezygnuję z nich całkowicie. Świece palę średnio raz w tygodniu a nieco częściej sięgam po daylighty.

Pisałam już wielokrotnie, że daylighty to dla mnie świetne rozwiązanie by poznać zapach i zdecydować o zakupie świecy. Teraz muszę też dodać, że są idealnym rozwiązaniem w cieplejsze dni - nie tworzy takiego wrażenia zwiększenia temperatury, dodatkowo - moc zapachu jest idealna i nie przytłacza gdy jest gorąco.

Zapachy, które prezentuję dzisiaj, są stosunkową nowością w ofercie marki Kringle Candle - BEACHWOOD oraz ARCHIVES. Oba zapachy pojawiły się jakieś 3 miesiące temu, może troszkę więcej.






Opisy obu zapachów umieszczałam już w poście.


Powtórzę je jeszcze poniżej pod konkretnymi zapachami.




Kringle Candle ARCHIVES

Romantycznie dymny zapach z dodatkiem rzadkiego orientalnego drewna i liści tytoniu.

Na obrazku tego zapachu widzimy grzbiet  dzieła Szekspira, wydania już wieloletniego w skórzanej oprawie. Nie jest to jednak zapach starej książki.
Przed oczami mam scenę jak z amerykańskiego filmu.
Bogaty dom, w którym jest gabinet, biblioteka, od podłogi do sufitu drewniane regały wypełni. fotele ze skórzanym odbiciem. Na jednym z tych foteli, w dobrze skrojonym garniturze siedzi przystojny, szpakowaty mężczyzna, ma założoną nogę na nogę, w ręku trzyma szklaneczkę whisky. Jesteś kobietą, wchodzisz do tego pokoju, jest tam delikatny półmrok.  Widzisz tego mężczyznę i wydaje ci się być bardzo interesujący. W powietrzu unosi się aromat whisky, niedawno palonego cygara, skóry i drewna. Podchodzisz bliżej, siadasz na przeciwko, zaczynacie rozmowę. Już po kilku minutach wiesz, że... możecie się co najwyżej przyjaźnić, romansu z tego nie będzie - senior rodu skupiony jest na swojej rodzinie i nie ma w sobie tej władczości, której u niego szukałaś. To taki... przyjemny dziadziuś.





Kringle Candle BEACHWOOD

Weź łyk świeżego powietrza i spaceruj wzdłuż piaszczystej plaży delektując się swoją samotnością.

Zastanawiałam się czy zapach będzie w jakiś sposób podobny do Yankee Candle BEACH WOOD, o którym pisałam już dość dawno temu:


jest to jednak zupełnie inny zapach. Czuję jedną jedyną wspólną nutę - sól. W zapachu YC była ona jednak przeważająca ( szczególnie w świecy ) a w zapachu Kringle stanowi delikatne tło.
Czuję się jak na egzotycznej plaży. Zapach rozgrzanego piasku jest bardzo przyjemny. Wiatr smaga mnie po twarzy, jest jednocześnie wilgotno i gorąco, czuję sól na swoich ustach.
Leżę na leżaku w cieniu palmy, mój mąż przychodzi z kilkoma kwiatuszkami gardenii tahitańskiej i wkłada mi je za ucho, ich aromat wybija się na pierwszy plan a ja zamykam oczy i ucinam sobie krótką drzemkę.
Także... zupełnie nie mogę się zgodzić z opisem producenta. Ten opis bardziej by mi pasował właśnie do zapachu Yankee o tej samej nazwie.


Oba zapachy podobają mi się ale jakbym miała wybrać z któregoś z nich świecę to jedynie Beachwood. Archives to nie do końca jest mój typ. Swoją drogą to muszę sobie przypomnieć który dokładnie - któryś z męskich zapachów Oriflame pachniał niemal identycznie.




Na koniec mam dla Was kilka informacji od sklepu Pachnąca Wanna:

"Miło nam poinformować iż trwa właśnie Weekend Zniżek z Avanti, w którym uczestniczymy. Do 15.06.2016 wszystkie nieprzecenione produkty możecie nabyć z 20% rabatem wpisując kod WANNA20. Zamówienia powyżej 84pln jak zwykle wyślemy na nasz koszt za pośrednictwem Poczty Polskiej lub do Paczkomatu.
Poszukiwaczom nowych doznań zapachowych chcieliśmy zaproponować zapoznanie się z nową na naszym rynku marką świec dostępną w Pachnącej Wannie. Colonial Candle to jeden z piątki najchętniej wybieranych w USA producentów świec zapachowych, marka z ponad 100 letnią tradycją. Świece zapachowe lane są w szklane opakowania o unikalnym, zastrzeżonym kształcie. Wosk wykonany jest z mieszaniny wysokiej jakości parafiny i wosków roślinnych.
Mamy też coś dla miłośników pielęgnacji - do końca czerwca (lub wyczerpania zapasów produktów promocyjnych) do każdego zamówienia zawierającego kosmetyki o wartości minimum 50zł (po rabatach) dołożymy za grosz tonik hibiskusowy Sylveco lub tonik - mgiełkę Vianek."

https://www.pachnacawanna.pl/


Buziaki dla Was,
Ania | Kosmetykoholizm

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz