×

NABLA SECRET PALETTE | MOJE PIERWSZE SPOTKANIE Z PALETĄ NABLA

Witajcie Kochani!

Miałam ten post zatytułować - moje pierwsze spotkanie z cieniami Nabla, ale nie byłoby to prawdą. Pojedyncze cienie marki Nabla poznałam już wcześniej. Nie o tym jednak dzisiaj.

Dzisiaj o pierwszej w moich zbiorach palecie marki Nabla - SECRET PALETTE.
Do tej pory palety Nabla podobały mi się i nieco kusiły, ale jednak nie zdecydowałam się na zakup żadnej z nich. SECRET PALETTE mnie tak zauroczyła, że nie mogłam się jej oprzeć.




Już samo opakowanie tej palety zachwyca - kolory, zdobienie. Wygląda trochę jak szkatułka, która skrywa sekretny skarb. Lub jak zdobiona brama do Tajemniczego Ogrodu. Piękna.

Paleta jest kartonowa, lekka, ma magnetyczne zamknięcie i duże dobrej jakości lusterko. Dzięki temu jest bardzo praktyczna.

A cienie... sami zobaczcie...





Cienie są przepiękne i jestem zachwycona ich jakością - cudownie się z nimi pracuje.
Maty świetnie się blendują jednocześnie nie tracąc koloru. Można nimi uzyskać mocny efekt koloru, jak i delikatną chmurkę. Kolory można dokładać bez problemu - nie odklejają się od powieki, natomiast spokojnie można budować kolejne warstwy.

Cienie metaliczne i perłowe różnią się od siebie w zależności od konkretnego koloru, ale wszystkie pięknie przyklejają się do powiek i łączą ze sobą.





Kolory od lewej:

AESTHETIC - piękny neutralny brąz z lekko chłodnym połyskiem. To idealny kolor na całą powiekę - przynajmniej ja lubię takie makijaże jednym kolorem.

CONTIGO - matowy brąz o różowym podtonie. Dobry do budowania załamania powieki, świetnie się komponuje z cieniem Giulietta

BIG EXPERIENCE - ten kolor przyciąga uwagę! Fuksja połączona z czerwienią, z różową drobinką. Śliczny :) Co prawda nie wyjkorzystuję go w makijażach tak często jak bym chciała, ale i tak uważam, że to cudowny kolor.

GIULIETTA - delikatny matowy róż. Ładnie wygląda samodzielnie na powiece. Można nim stworzyć lekko pudrową chmurkę.

ROMEO - to kolejny cień idealnie nadający się na całą powiekę. Jest cieplejszy od Aesthetic.





Kolory od lewej:

PLAY HARD - to topper, błyskotka ze złoto-zielonym połyskiem. To cień w stylu turbopigmentów z Glam-Shop czy Calla z paletki MIYO

ROSEMARY - butelkowa zieleń na ciemnej bazie z pięknym połyskiem. Świetny kolor do smoky

ADDICTION - to jest ciekawy kolo. Dla mnie na żywo jest bardziej zielony, wiele osób widzi w nim więcej niebieskiego. Ogólnie można powiedzieć, że to matowy morski kolor.

FANTASIZE - granat na ciemnej bazie z niebieskim połyskiem. Też świetny do smoky

MEA CULPA - piękny czekoladowy brąz, idealny do przyciemniania makijażu w zewnętrznym kąciku




Kolory od lewej:

I PROMISE - śliczny rozświetlający cień. Nadaje się do rozświetlenia wewnętrznego kącika, jest piękny też do ślubnych makijaży

HYPERSENSUAL - to również cień w stylu toppera z duochromowym wykończeniem. Opalizuje na złoto-różowo.

GHIBLI - świetny matowy przejściowy cień w ciepłej tonacji. Kolor kojarzy mi się z orzechem laskowym.

CREATION CROWN - ciepłe, ciemne, mocno błyszczące złoto. Lubię go delikatnie wklepać palcem dla delikatniego błysku lub nałożyć mocną warstwą by uzyskać pełną moc tego koloru.

NABLACK - bardzo ładna i dobrze napigmentowana matowa czerń





I jak Wam się podoba ta paleta? Dla mnie jest boska - jeżeli chcecie zobaczyć moje makijaże z jej, i nie tylko jej, użyciem - zapraszam Was na mój makijażowy Instagram - @annasamsonmakup

A tutaj - jeden z makijaży w pełni wykonany tą paletą.




Przez tę paletę kupiłam też obie paletki NABLA CUTIE i mam jeszcze ogromną ochotę na POISON GARDEN.
Wiem, ze sporo osób będzie narzekać, że nie ma w palecie matowego beżu. Mi to jednak zupełnie nie przeszkadza - ja po prostu matowego beżu rzadko kiedy używam - sięgam raczej po puder, a w palecie wolę kolory. Ważniejsza jest dla mnie w palecie ta czerń .
Kolory w palecie są tak dobrane, że spokojnie możemy nią zrobić szybki dzienny makijaż, wieczorowe smoky czy romantycznego ślubniaka.


A Wam jak się podoba?

Buziaki,
Ania | Kosmetykoholizm

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Kosmetykoholizm , Blogger